Powołany awaryjnie na zgrupowanie reprezentacji Jacek Kiełb prawdopodobnie nie rozegra ani minuty w barwach „Biało-czerwonych” z powodu kontuzji. Urazu doznał również potencjalny debiutant w kadrze – Grzegorz Sandomierski.
Franciszek Smuda powołał pomocnika Lecha Poznań w trybie awaryjnym w miejsce kontuzjowanego Adriana Mierzejewskiego. Wygląda jednak na to, iż były zawodnik Korony Kielce nie zaliczy swojego trzeciego występu w barwach narodowych. Kiełb doznał kontuzji więzadeł przybocznych kolana, wskutek starcia z Ireneuszem Jeleniem podczas gry wewnętrznej na wtorkowym treningu. Wszystko wskazuje niestety na to, iż ofensywny pomocnik będzie musiał opuścić zgrupowanie i poddać się rehabilitacji.

– Jacek przeszedł już badania USG, które wykazały uraz wiązadeł przybocznych kolana. Piłkarz zostanie poddany rehabilitacji, ale już jutro lekarze reprezentacji podejmą decyzję, czy będzie mógł pozostać na zgrupowaniu kadry – powiedziała Agnieszka Olejkowska, rzecznik prasowy PZPN.
Urazu nabawił się również wyróżniający się na boiskach Ekstraklasy Grzegorz Sandomierski. U młodego bramkarza zdiagnozowano uszkodzenie torebkowo-więzadłowe stawu skokowego prawej nogi. Golkiper Jagiellonii doznał kontuzji na poniedziałkowym treningu, mimo iż Franciszek Smuda nie forsował zawodników – odbył się jedynie rozruch. Wskutek urazu opóźni się ewentualny debiut 21-latka w reprezentacji.











