Jarosław Fojut przeszedł po meczu z Lechią Gdańsk szczegółowe badania. Okazało się, że obrońca Śląska Wrocław doznał poważnego urazu i nie zagra do końca sezonu.
Jarosław Fojut opuścił plac gry już w 39. minucie niedzielnego spotkania z gdańską Lechią. Przez cały poniedziałek obrońca mistrza jesieni był szczegółowo badany. Okazało się, że 24-latek ma uszkodzone więzadło poboczne w kolanie, a to może odsunąć go od piłki na kilka miesięcy. Niedzielny mecz przeciwko Lechii Gdańsk był więc ostatnim występem Jarosława Fojuta w Śląsku Wrocław. Obrońca od 1 lipca będzie już piłkarzem szkockiego Celticu Glasgow.
– Zawodnik ma uszkodzenie więzadła pobocznego stawu kolanowego pierwszego stopnia. Nie jest to bardzo poważny uraz, ale jego leczenie nie zakończy się przed ostatnim meczem sezonu. Wdrożyliśmy kurację zachowawczą, piłkarz ma unieruchomioną nogę w ortezie, a za dwa tygodnie przejdzie badanie kontrolne, po którym będziemy w stanie dokładnie określić, jak długo potrwa rehabilitacja – powiedział klubowy lekarz Śląska, Wojciech Sznajder.
Więcej o T-Mobile Ekstraklasie znajdziecie tutaj










