Manchester United obiegła dzisiaj niepokojąca wiadomość. Pozyskany latem Michael Owen nie zagra już w żadnym meczu w tegorocznej kampanii.
Informacja została potwierdzona przez menadżera „Czerwonych Diabłów”, sir Aleksa Fergusona. Napastnik nabawił się niebezpiecznej kontuzji nadciągnięcia ścięgna udowego. Do urazu doszło podczas finałowego meczu o Puchar Ligi Angielskiej. Owen wyszedł w pierwszym składzie i strzelił wyrównującego gola Aston Villi. Ostatecznie mecz wygrał Manchester United, gola na 2:1 zdobył Wayne Rooney.
Michael Owen miał pauzować kilka tygodni, jednak kontuzja okazała się na tyle poważna, że zawodnika nie zobaczymy już w żadnym meczu do końca sezonu. – Jest to wielkie nieszczęście dla Michaela i niestety, nie zagra on z nami w tym sezonie. Kontuzja okazała się o wiele poważniejsza niż myśleliśmy na początku. Owen będzie musiał poddać się zabiegowi chirurgicznemu w poniedziałek rano.
– To naprawdę wielki cios, tak samo dla Michaela, jak i dla nas. W całym sezonie nie opuścił ani jednej sesji treningowej. Może murawa na Wembley miała jakiś udział w tym, co się stało, ale to również ogromny pech – na piątkowej konferencji powiedział sir Alex Ferguson.
Kontuzja Owena wykluczy go z występu w tegorocznym mundialu. Polityka doboru zawodników przez selekcjonera reprezentacji Anglii, Fabio Capello, opiera się na regularnych występach i dobrej formie. Niestety, Michael Owen nie będzie mógł pokazać, że wart jest czwartego powołania na mistrzostwa świata.










