We wtorek, 20 lipca, Sąd Okręgowy w Łodzi odroczył rozprawę, w sprawie zarzutów Polskiego Związku Piłki Nożnej wobec właścicieli portalu Koniecpzpn.pl o bezprawne korzystanie z logo związku i naruszanie dobrego imienia federacji.
Wobec braku rzetelnych informacji na temat sprawy sądowej dotyczącej ochrony dóbr osobistych z powództwa PZPN przeciwko osobom reprezentującym Stowarzyszenie Obrońców i Sympatyków dla Polskiej Piłki oraz firmie świadczącej usługi hostingowe dla strony internetowej Koniecpzpn.pl, PZPN wyjaśnia:
- sprawa dotyczy odpowiedzialności osób, które z mocy prawa mają czuwać, aby wpisy na stronie internetowej miały charakter cenzuralny, nie były inwektywami i nie obrażały osób lub instytucji.
- sprawa nie jest skierowana przeciwko „300.000 kibiców”, tylko przeciwko 6 osobom, które nie wykonały swoich obowiązków prawnych, pomimo wcześniejszego wezwania.
- decyzja o wytoczeniu powództwa nie jest ze strony PZPN przejawem walki z kibicami. Jest to próba ucywilizowania zachowań tej grupy kibiców piłki nożnej, która w sposób ordynarny, obraźliwy i sprzeczny z powszechnie akceptowanymi formami wyrażania poglądów, stara się narzucić społeczności język niegodny nawet najbardziej ostrej dyskusji.
- PZPN nie ma zamiaru ukrócić krytyki Związku. Sprawa sądowa jest reakcją na coraz intensywniej rozpowszechniające się negatywne zjawiska, które wręcz odstraszają część kibiców od udziału w imprezach i przedsięwzięciach związanych z piłką nożną.
Zaskoczeniem dla PZPN jest fascynacja mediów zachowaniem oraz postawą działaczy Stowarzyszenia Obrońców i Sympatyków dla Polskiej Piłki w związku z procesem sądowym. Szczególny niepokój budzi to po takich wydarzeniach jak te, które miały miejsce po śmierci Jana Wejcherta i wzbudzały wówczas oburzenie oraz dezaprobatę tych samych mediów.










