Piłkarze Ruchu Chorzów otrzymali srogą lekcję futbolu od pierwszoligowego GKS-u Tychy. Zawodnicy Jana Kociana przegrali sparingowy mecz aż 0:5.
– Nie wiem jak piłkarzom, ale mnie po takim meczu jest wstyd – grzmiał trener „Niebieskich” po spotkaniu. Drużyna z Tychów niepodzielnie panowała przez większą część spotkania. Fatalny wynik i styl, w jakim zaprezentowali się zawodnicy Ruchu, będzie miał prawdopodobnie odzwierciedlenie w decyzjach kadrowych słowackiego szkoleniowca – Jedyny plus jest taki, że część zawodników, którzy już bujali głowami w obłokach, teraz zejdzie na ziemię. Plusów czysto piłkarskich nie ma żadnych. Brakowało zaangażowania. Popełnialiśmy błędy taktyczne. Zawodnicy mylili się też indywidualnie – mówił po spotkaniu Jan Kocian.
Co do testowanych zawodników trenerzy Ruchu nie podjęli jeszcze ostatecznej decyzji. Mają one zapaść po spotkaniu z działaczami klubu.










