Reprezentacyjny bramkarz Stanów Zjednoczonych, Brad Guzan, w samych superlatywach wypowiada się o trenerze Aston Villa Birmingham, Martinie O’Neillu, który prawdopodobnie latem będzie chciał go pozyskać.
W niedawno rozegranym na Wembley meczu towarzyskim pomiędzy Anglią a USA Guzan nie popełnił ani jednego błędu, żal tylko jednej rzeczy – że grał po stronie przegranych, bowiem 'Synowie Albionu’ wygrali 2:0.
Amerykański golkiper był bliski angażu na Villa Park już w styczniu po tym, jak pokazał się z dobrej strony podczas testów, jednak nie dostał pozwolenia na pracę i ostatecznie pozostał w ojczyźnie.
Trener 'The Villans’ nie jest pewien przyszłości w klubie Scotta Carsona, który na wypożyczeniu pokazał się z dobrej strony i prawdopodobnie powróci do Liverpoolu. O’Neill z pewnością więc będzie chciał ściągnąć przynajmniej jednego bramkarza. Guzan robi wszystko, by to właśnie jego wybrał boss AV.
„Mam nadzieję już latem przejść do Aston Villi.”, mówi 23-letni Guzan. „Obecnie co prawda koncentruję się na występach reprezentacyjnych, jednak nic nie jest przesądzone. Mój agent wciąż prowadzi rozmowy transferowe z potencjalnymi pracodawcami. Ja jednak chciałbym przejść do Aston Villa.”
„Kilka miesięcy temu spędziłem tam wspaniałe chwile – mili ludzie, świetne obiekty, nie mogę powiedzieć ani jednego złego słowa o tym miejscu. Wszystko jednak okaże się po otwarciu okna transferowego.”, ciągnie.
„Gdy spotkałem w styczniu Martina O’Neilla, okazał się być wspaniałym człowiekiem. Cieszę się, że taka osoba chce mnie mieć w swoim zespole. Gdy osoba pokroju O’Neilla mówi o Tobie w samych superlatywach, chcesz się pokazać z jak najlepszej strony. Mam nadzieję, że od lata będzie mi dane z nim wspópracować.”, kończy.
Piłkarzem Chivas USA i jednocześnie najlepszym bramkarzem poprzedniego sezonu w MLS interesuje się jednak nie tylko AV. Amerykański portero łączony jest również z klubami takimi, jak Arsenal, Liverpool, Olympiakos Pireus czy Auxerre.










