Niebywałego pecha mają piłkarze poznańskiego Lecha, którzy raz po raz są kontuzjowani. Do grona pauzujących dołączył Serb Dimitrije Injać.

Defensywny pomocnik „Kolejorza” musiał przedwcześnie zakończyć wtorkowy trening. Injać narzeka na ból w stawie skokowym. Na szczęście uraz nie jest na tyle poważny, aby wyeliminował Serba z ligowej potyczki, w której to poznański Lech przed własną publicznością podejmie Koronę Kielce. Na drobny ból narzeka również Mateusz Możdżeń, jednak i w tym przypadku jego występ w ostatnim meczu nie jest zagrożony.
Po nieszczęsnym wypadku do zdrowia powraca prawy obrońca, Marcin Kikut. Przypomnijmy, że popularny „Kiki” spadł ze schodów we własnym domu, co było powodem wstrząśnienia mózgu i pęknięcia czaszki. Teraz przed Kikutem miesięczna rehabilitacja, po której będzie mógł powrócić do lekkich treningów.











