Rafael Benitez wyznał, iż po meczu Pucharu Ligi Angielskiej, w której klub z Londynu podejmie Leeds United, usiądzie do stołu, aby porozmawiać z włodarzami o ewentualnych wzmocnieniach, które mogłyby dojść do skutku już tej zimy.

Po środowym meczu Benitez chce poświęcić trochę czasu na transfery. – Mam nadzieję, że po meczu z Leeds pomówimy zarówno o konkretnych nazwiskach, jak i o kwestii funkcjonowania całego zespołu. Nie będzie to formalne spotkanie, ponieważ możemy codziennie rozmawiać o tych sprawach, gdyż Michael Emenalo każdego dnia jest obecny na naszych treningach. Wiem, czego nawzajem od siebie oczekujemy z Michaelem, więc myślę, że dojdziemy do porozumienia – powiedział hiszpański szkoleniowiec.
Benitez przejął zespół „The Blues” w listopadzie. Hiszpan przez dłuższy czas nie miał pracy, po tym jak zwolniono go z Interu Mediolan w grudniu 2010 roku. Jak na razie trener londyńskiego klubu przegrał ze swoim zespołem finał klubowych mistrzostw świata. Odpadnięcie w środowym pojedynku byłoby dla Chelsea kolejną niemiłą niespodzianką tej zimy.











