11 listopada to w Anglii Remembrance Day, czyli Dzień Pamięci poświęcony poległym w wojnach żołnierzom. Oznacza to, że w rozgrywanej tuż przed nim 11. kolejce Premier League zespoły będą pewnie grały w specjalnych strojach, z przyczepionymi doń czerwonymi makami, przed każdym meczem zapadnie chwila ciszy, a na boisku, miejmy nadzieję, tyle emocji, żeby ten weekend zapadł nam w pamięć.

Zaczniemy w sobotę o godzinie 16 od pięciu meczów. Najciekawszy zapowiada się w Londynie, gdzie Chelsea podejmie West Bromwich. Londyńczycy będą chcieli się zrehabilitować za fatalny występ tydzień wcześniej w Newcastle. Częściowo udało się to w starciu z Schalke, ale wybaczenie kibiców uzyskają dopiero w przypadku kolejnej wygranej. Tym bardziej że lider zza miedzy już trochę uciekł, kolejna strata punktów nie wchodzi zatem w grę. Jose Mourinho po ostatnim meczu będzie miał pewnie dylematy, szczególnie w wyborach obrońców. Natomiast atak poprowadzi pewnie Eto’o, tym bardziej że Torres jest kontuzjowany. Oprócz niego nie zagrają też van Ginkel i Bertrand. Steve Clarke ma za to dużo większe problemy, bo urazy leczą: Gera, Foster, Thorne i Jones, a pod znakiem zapytania stoi gra Anelki, Anichebe, Sinclaira i Myhilla. WBA tydzień temu pokonało Crystal Palace 2:0, a teraz każdy zdobyty punkt będzie jeszcze większym sukcesem.

Również pokonana ostatnio drużyna z czołówki, Liverpool, podejmie Fulham. W poprzedniej kolejce miał być wielki mecz, a skończyło się zasłużoną porażką. Teraz czas na rehabilitację. Rywal też z Londynu, ale to jednak inna półka i o wygraną powinno być łatwiej. Goście przechodzą trudny okres, bo dryfują nad strefą spadkową, a grają trzeci mecz z rzędu z zespołem z czołówki. Posada Martina Jola niby jest bezpieczna, ale nigdy nic nie wiadomo. W wypadku, na co się zanosi, siódmej porażki w 11. kolejce jego przyszłość na Craven Cottage może wyglądać mniej pewnie. Holender nie będzie mógł skorzystać z Rodallegi, Briggsa i zawieszonego za brzydkie zachowanie w ostatnim meczu Riethera. Z kolei kłopoty Brendana Rodgersa nazywają się Aspas, Enrique oraz Coates, ale największym mógłby być brak Gerrarda. Kapitan jednak powinien być zdrowy na czas.
Oprócz tego o 16 zmierzą się drużyny Aston Villi z Cardiff, Crystal Palace z Evertonem oraz Southamptonu i Hull. O 18:30 natomiast Norwich podejmie West Ham.












