Wyjeżdżał z Polski w cieniu skandalu, za jaki uważano zerwanie przez niego kontraktu na mocy prawa Webstera. Po dwóch latach gry na obczyźnie zdecydował się wrócić do kraju, by walczyć o miejsce w reprezentacji Polski. Czy mu się uda?
Adam Kokoszka w 2007 roku mógł przejść do Serie A, gdzie mający wielki talent obrońca bez problemu mógłby rozwijać swoje umiejętności. Niestety, ówczesny zawodnik Wisły Kraków nie mógł liczyć na przychylność władz klubu, które zdecydowały, że Polak pozostanie w kraju. Mimo pięciu lat gry w barwach wielokrotnego mistrza Polski, Kokoszka tylko 21 razy wyszedł w pierwszej jedenastce, nie dziwił więc fakt, że reprezentant Polski walczył o regularną grę.
W 2008 roku, mimo zainteresowania ze strony zachodnich klubów, Wisła dalej nie chciała go wypuścić, uważając, że Kokoszka jest bardzo dobrym rezerwowym. Zawodnik wykorzystał zmiany w prawie FIFA i na mocy tzw. prawa Webstera przeszedł do Empoli, gdzie szybko znalazł uznanie sztabu szkoleniowego.
Przez ostatnie dwa lata Kokoszka w barwach zespołu z Serie B wystąpił 42-krotnie, jednak słabe występy reszty drużyny sprawiły, że Empoli będzie musiało się postarać, by się utrzymać w lidze.
Nie dziwi więc fakt, że 24-letni obrońca, chcąc dalej się rozwijać, musi zmienić barwy klubowe. Niewykluczone, że Adam Kokoszka wróci do Polski, a zainteresowane pozyskaniem byłego gracza Wisły Kraków są kluby pretendujące do tytułu mistrza Polski.
Więcej na http://bialoczerwoni.com.pl










