Herthę Berlin, w najbliższej kolejce Bundesligi, czeka arcyważne spotkanie z VfB Stuttgart. Zespół Friedhelma Funkela zajmuje ostatnie miejsce w tabeli i przegrać na Mercedes-Benz-Arena po prostu nie może. Niestety, w drużynie „Starej Damy” przed sobotnim meczem, problemów kadrowych nie brakuje.
Od 441 minut piłkarze Herthy nie potrafią pokonać bramkarza rywali. Ostatni raz do siatki przeciwnika trafił Arne Friedrich w spotkaniu przeciwko Hamburgerowi SV. Na dodatek kolejna podpora gry ofensywnej Herthy, Patrick Ebert, nie wystąpi przeciwko VfB Stuttgart z powodu grypy.
Na Mercedes-Benz-Arena, wśród zawodników gości nie zobaczymy również: Rasmusa Bengtssona, Raffaela, Marco Steina, Floriana Kringe oraz Pala Dardaia. Mimo poważnych problemów kadrowych szkoleniowiec Herthy Berlin, Friedhel Funkel, zachowuje optymizm.
– Każda nasza gra jest ważna, również spotkanie z VfB Stuttgart. Chcemy zagrać odważnie, do przodu. Musimy stworzyć sobie wiele sytuacji strzeleckich i je wykorzystać – przekonuje Funkel.








