Wszystko wskazuje na to, że przygoda Mateusza Klicha z ligą niemiecką dobiega końca. Szefowie VfL Wolfsburg wystawili młodego Polaka na listę transferową.
W 2011 roku Mateusz Klich, ku zaskoczeniu wszystkich, zdecydował się odejść z Cracovii, wybierając niemiecki VfL Wolfsburg. Jak się później okazało, nie było to najlepsze rozwiązanie.
Młody pomocnik w sezonie 2011/2012 występował głównie w rezerwach, rozgrywając dziewięć spotkań i zdobywając jedną bramkę. Mimo dobrych opinii zbieranych przez zawodnika trener pierwszego zespołu Felix Magath w dalszym ciągu nie korzystał z jego usług.
22-latek miał jednak nadzieję, że w nowym sezonie uda mu się być częścią pierwszego zespołu. Dobra postawa w sparingach sprawiła, że Klich mógł dalej trenować pod okiem Feliksa Magatha, a ten umieścił Polaka nawet na ławce rezerwowych w meczu Pucharu Niemiec.
Zaskakujący wydał się więc komunikat klubu informujący media o umieszczeniu Mateusza Klicha na liście transferowej. Niewykluczone, że były zawodnik Cracovii wróci do polskiej ligi.








