Wisła Kraków uległa w sparingu piątej drużynie ukraińskiej ligi Czernomorcem 0:2. Na klęskę podopiecznych Franciszka Smudy patrzył z trybun właściciel klubu, Bogusław Cupiał.

Ekipa z Ukrainy była najsilniejszym rywalem Wisły podczas obozu w Turcji. Czernomorec przygotowuje się do dwumeczu 1/16 Ligi Europejskiej z Olimpiqiem Lyon.
Wisła w tym sezonie walczy o miejsca premiowane awansem do pucharów, jednak Czernomorec pokazał, jak brutalne może być zetknięcie z piłką europejskiego formatu. Przez pierwszą połowę Ukraińcy dyktowali warunki Wiślakom, a ci byli w stanie tylko raz zagrozić bramce swoich oponentów.
Po przerwie Czernomorec potwierdził dominację, wbijając trzeciej drużynie T-Mobile Ekstraklasy dwie bramki. Jedna z nich padła po rzucie karnym.
Wynik 0:2 utrzymał się do końca spotkania. Właściciel Wisły, Bogusław Cupiał, będzie miał sporo do myślenia w kontekście wzmocnienia zespołu, jeśli chce awansować do europejskich pucharów i osiągać w nich sukcesy. Zanim jednak Wisła zawalczy o nie w ligowych bojach, czeka ją ostatni sparing w Turcji przeciwko Sigmie Ołomuniec.











