Czy w Polsce taki tytuł może nam się z czymś kojarzyć? Jasne, z grą naszej reprezentacji. Jednak obecnie nie tylko polska kadra przeżywa katusze. We wtorek ekipa naszych zachodnich sąsiadów również pożegnała się z rosyjskim mundialem.
Wtorek nie należał do najbardziej udanych dni we wszystkich niemieckich miastach. Ich mieszkańcy mogą zdejmować już flagi z balkonów, ozdoby z samochodów czy zmywać zdobiące twarze malunki w narodowych barwach. KO! Niemieccy piłkarze odpadli z mistrzostw świata, nie wychodząc nawet z grupy. Historyczna, bo największa w historii pucharu świata porażka „Die Mannschaft” stała się faktem.
Przekleństwo mistrza?
Od pewnego czasu wśród mistrzów świata panuje dość dziwna tendencja nieradzenia sobie w kolejnych edycjach turnieju.
W 1998 roku Francja zdobywa mistrzostwo, a w 2002 nie wychodzi nawet z grupy. Podobnie Włochy w 2006 i 2010 roku, Hiszpanie w 2010 i 2014 identycznie, a wczorajszą historię Niemiec znamy doskonale.
Gra reprezentacji prowadzonej przez Joachima Loewa nie wyglądała źle. W każdym z trzech rozegranych meczów to oni prowadzili grę, to oni dominowali i stwarzali sobie bardzo dużo okazji. Zabrakło im ich wcześniejszej broni – zabójczej skuteczności.
Co z tego, że to Kroos i spółka posiadali piłkę w przeważającej większości spotkań. Co z tego, że nacierali na przeciwników z impetem zdenerwowanego nosorożca. Nic. Nie przyniosło to żadnego efektu, a skutek tego grupowego blamażu jest katastrofalny i opłakany, bo Niemcy stali się przedmiotem drwin na całym świecie.
Spoglądając na wyniki osiągane przez wcześniejszych triumfatorów, możemy sądzić, że Puchar Świata FIFA jest przekleństwem i nagrodą trudną do udźwignięcia.
Światowe echa niemieckiej bezradności
Porażka i odpadnięcie Niemiec jest wydarzeniem bez precedensu, dlatego wzbudza ogromne zainteresowanie mediów na całym świecie. Od Paryża po Nowy Jork dziennikarze komentują i analizują przyczyny tej kompromitacji.

Koniec niemieckiej przygody jest oczywistym tematem numer jeden w ich kraju, ale podobnie dzieje się na całym globie. „Wrak na wszystkich poziomach”, „Kraj w szoku”, „Kaput historico” to tylko niektóre główne nagłówki na pierwszych stronach największych światowych dzienników.











