Lech Poznań odniósł swoje pierwsze ligowe zwycięstwo w tym sezonie. Poznańska lokomotywa rozgromiła Cracovię Kraków 5:0. Dwie asysty na swoim koncie odnotował Marcin Kikut, który chwalił kolegów w rozmowie z dziennikarzami.

Po meczu zawodnicy Lecha mieli sporo powodów do radości, jednak na ich twarzy widać było pełną koncentrację. Marcin Kikut i jego koledzy z drużyny zdają sobie sprawę, że w czwartek czeka ich bardzo trudny mecz z Dnipro Dniepropietrowsk.
– Słowa uznania należą się całej drużynie. Zostawiliśmy na boisku dużo zdrowia, prezentując futbol skuteczny i widowiskowy, do jakiego przyzwyczailiśmy kibiców, a jakiego długo nie było w naszym wykonaniu. Zwycięstwo na Ukrainie natchnęło nas i nastąpiło przełamanie. Mam nadzieje, że forma będzie rosnąć. Staraliśmy się grać tak, jak lubimy, czyli ofensywnie, wymieniając dużą liczbę podań po ziemi. Już nastawiamy się na czwartek, czyli małą wojnę, gdyż będzie to piekielnie ciężkie spotkanie. Musimy zrobić wszystko, aby przejść dalej – mówił po meczu dziennikarzom Marcin Kikut.











