Napastnik Bayeru Leverkusen, Stefan Kiessling, dał wyraz swojej lojalności względem klubu. Niemiec zapowiedział, że nie ma zamiaru opuścić swojej drużyny.
Bayer Leverkusen w tym sezonie spisuje się bardzo dobrze. Po 14. kolejkach „Aptekarze” plasują się na pierwszej pozycji w tabeli. Co więcej, piłkarze z BayArena nie przegrali jeszcze ani jednego meczu w Bundeslidze. Spora zasługa w tym najskuteczniejszego strzelca ligi niemieckiej, Stefana Kiesslinga. Nic dziwnego, że napastnik znalazł się na celowniku wielu czołowych drużyn. Jednakże Niemiec zapewnia, że nie zamierza opuszczać Leverkusen.
– Nie myślałem o tym, żeby odejść z Bayeru. Co więcej, mogę dodać, że znakomicie się czuję w Leverkusen. Chcę podbić Europę z moim obecnym klubem. Doniesienia o tym, że mam opuścić Bayer są zwykłymi plotkami – zapewnił napastnik „Aptekarzy”.
Stefan Kiessling wydaje się być jednym z pewniaków na wyjazd do RPA. Niewykluczone, że napastnik Bayeru może stać się jedną z rewelazcji zbliżającej się imprezy. Z pewnośćią latem 2010 roku znów stanie przed dylematem, czy zostać, czy opuścić Leverkusen.








