Miliony ludzi robią wszystko, by pomóc najbardziej poszkodowanym. Wszystkim tym, którym żywioł zniszczył cały dobytek. W akcję pomocy dla powodzian włączyli się również kibice Śląska Wrocław.

W środę 25 sierpnia o godz. 14 dwie półciężarówki z darami zebranymi przez kibiców Śląska wyruszyły do Miłoszowa – miejscowości, która najbardziej ucierpiała podczas niedawnej powodzi.
– Miłoszów ucierpiał jeszcze bardziej niż Bogatynia, ale z racji niskiej medialności nie trafia tam tyle pomocy co do innych okolicznych miejscowości. Dlatego też właśnie tam chcemy zawieźć zebrane przez nas w ostatnich dniach dary. Wieziemy ze sobą 1600 litrów wody mineralnej, trzy palety ze środkami czystości oraz meble i urządzenia domowego użytku podarowane przez kibiców Śląska i mieszkańców Wrocławia. Zdajemy sobie sprawę, że to kropla w morzu potrzeb, ale przyda się każda pomoc – tłumaczy Przemysław Piwowarski, prezes Stowarzyszenia Kibiców „Wielki Śląsk”.
Samochody z kibicami Śląska pojawią się w Miłoszowie ok. godz. 16.











