7 września reprezentacja Polski w piłce nożnej rozpoczyna zmagania o awans do brazylijskiego mundialu. Niestety, wszystko wskazuje na to, że kibice nie będą mogli oglądać kadrowiczów w polskiej telewizji.
Zgodnie z ustawą wydarzenia sportowe z udziałem drużyny narodowej muszą być pokazywane w kanale dostępnym dla większości odbiorców. Dlatego też od dłuższego czasu kibice mecze reprezentacji Polski mogą oglądać na kanałach TVP1 lub TVP2. Niestety, takiego „luksusu” możemy zostać pozbawieni.

Telewizja Polska od dłuższego czasu negocjuje z firmą Sportfive, która w imieniu Polskiego Związku Piłki Nożnej rozporządza prawami do transmitowania wydarzeń z udziałem polskiej reprezentacji. Jak informują osoby powiązane z PZPN-em, firma Sportfive przedstawia warunki, które nie są możliwe do zaakceptowania przez przedstawicieli TVP.
Wszystko więc wskazuje na to, że kibice meczu z Czarnogórą, a później być może również z Mołdawią, nie zobaczą. Chyba że do gry wejdą prywatne media, które stać na spełnienie wygórowanych oczekiwań firmy Sportfive.
Jedno jest pewne. Jeśli media nie porozumieją się z PZPN-em w sprawie praw do transmisji meczów reprezentacji Polski, która w ostatnim czasie nie zachwyca, to cała sytuacja może odbić się na frekwencji na stadionach. Brak telewizyjnej transmisji to brak szacunku dla kibiców.










