Menadżer Blackburn, Steve Kean, przestał pełnić swoją funkcję tymczasowo. Oficjalna strona internetowa „The Riversiders” podała, iż ze szkoleniowcem podpisano kontrakt obowiązujący do czerwca 2013 roku.
Grupa Venky’s, będąca właścicielem Blackburn, pod koniec zeszłego roku rozstała się z Samem Allardycem. Jego miejsca nie zajął jednak żaden wielki trener, lecz mało komu znany Steve Kean, który wcześniej był już zatrudniony w sztabie szkoleniowym. Na początku piastował on nowy urząd tymczasowo, teraz obowiązuje go już umowa na dłuższy czas.

O tym, że Szkot byłby opiekunem Blackburn do końca sezonu, było wiadomo wcześniej. Prezes firmy jakiś czas temu wyznał, iż podstawą sukcesu jest stabilizacja i w związku z tym Kean mógł się spodziewać takiego rozwoju wydarzeń. Przed nim spore wyzwanie, bo gdy „Big Sam” opuszczał Ewood Park, jego ekipa zajmowała pozycję w środku tabeli.
– Jestem zadowolony, że wiążę się z Rovers na początku nowej ery dla klubu. Właściciele wykazali się wspaniałą wiarą co do mojej osoby i zrobię wszystko co mogę, by móc się im za to odwdzięczyć. To dla mnie wspaniała szansa, którą zamierzam wykorzystać – wyznał Kean.











