Dzisiaj wieczorem z Belgii wróci trener Podbeskidzia Bielsko-Biała, Robert Kasperczyk. Szkoleniowiec przez tydzień był na stażu trenerskim w Anderlechcie Bruksela, w którym miał okazję nabrać wielu cennych doświadczeń.

Pobyt trenera Kasperczyka przypadł w terminie, w którym drużyna z Brukseli rozgrywała ostatnie spotkanie w ramach fazy grupowej Ligi Europy. Anderlecht zwyciężył 5:3 w batalii z Lokomotiwem Moskwa, bramkę dla gospodarzy zdobył Marcin Wasilewski. Doświadczenie zdobyte przez szkoleniowca „Górali” na pewno zaprocentuje w przygotowaniach do drugiej rundy rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy.
– Po zakończeniu rozgrywek chciałem dobrze spożytkować wolny czas. Do Anderlechtu pomógł mi się dostać Marcin Wasilewski, który gra w belgijskim klubie, a jest wychowankiem tego samego klubu co ja. To dzięki Marcinowi wszystkie drzwi w Anderlechcie mam otwarte. Mogę podglądać, jak prowadzone są zajęcia nie tylko pierwszego zespołu, ale i młodzieży oraz dzieci – powiedział Robert Kasperczyk.











