Podczas meczu Hull City z Manchesterem City doszło do zachowania, które nijak nie łączy się z zasadami fair play. George Boyd opluł Joe Harta i oczywiście nie uniknął kary.

Piłkarza Hull City nie ominęła oczywiście kara. Kilka dni po zdarzeniu komisja zdecydowała, że George Boyd zostanie ukarany za oplucie Joe Harta. 28-latek nie wystąpi w najbliższych trzech spotkaniach.
Do zdarzenia doszło w 68. minucie meczu. Cała sytuacja nie została jednak zauważona przez arbitra, Lee Masona. Niezawodny okazał się oczywiście obiektyw kamery, który uchwycił całą sytuację. Jak doszło do konfrontacji obu zawodników? Skrzydłowy Hull wbiegł w pole karne, gdzie upadł po kontakcie z bramkarzem reprezentacji Anglii. Golkiper był pewny, że przeciwnik symulował i szybko ruszył z pretensjami do zawodnika. Ten również nie przebierał w czynach i opluł rywala.











