Na Stamford Bridge już w najbliższym czasie ma zawitać dwóch świetnych zawodników. Roman Abramowicz chce, aby jego klub wzmocnili Kaka oraz Fernando Torres.
Tego lata klub z Londynu opuściło już trzech świetnych pomocników: Joe Cole, Deco i Michael Ballack. Sprawą jasną stało się, że już w najbliższym czasie będziemy świadkami wielkich transferów. Roman Abramowicz od wielu lat wydaje grube miliony na wzmocnienia, aby „The Blues” wygrali upragniony puchar Champions League.
Jak podaje gazeta „The People”, Carlo Ancelotti liczy na to, że uda mu się przekonać do zmiany barw klubowych Kakę. Brazylijczyk ma za sobą nieudany sezon w Realu Madryt, gdyż większość czasu spędził w gabinetach lekarskich, a „Los Blancos” nie wygrali żadnego trofeum. Nowy trener klubu ze stolicy Hiszpanii, Jose Mourinho, planuje wprowadzić swoją filozofię gry, w której zabraknie miejsca dla brazylijskiego gwiazdora. Taką sytuację zamierza wykorzystać trener Chelsea, który w przeszłości pracował z Kaką w AC Milan.
Roman Abramowicz na tego zawodnika zamierza wydać kwotę 50 milionów funtów.
Rosyjski miliarder planuje również wykorzystać niejasną sytuację, jaka panuje w Liverpoolu. Abramowicz chce, aby od przyszłego sezonu w niebieskim trykocie grał Fernando Torres. Hiszpan zapewnia, że w „The Reds” zakończy swoją piłkarską karierę, jednak włodarze klubu z Anfield Road zmagają się z dużymi problemami finansowymi, którzy będą zmuszeni do sprzedaży swoich największych gwiazd. Abramowicz liczy, że 50 milionów funtów przekona działaczy Liverpoolu.
Gdyby oba transfery doszły do skutku, właściciel Chelsea musiałby sięgnąć głęboko do kieszeni po sumę 100 milionów funtów.










