Były bramkarz Bayernu Monachium Oliver Kahn uważa, że zatrudnienie w lipcu Matthiasa Sammera na stanowisku dyrektora sportowego było błędem klubu.
Według 86-krotnego reprezentanta Niemiec nowy dyrektor sportowy Bayernu za dużo ingeruje w pierwszą drużynę monachijczyków.
– Sammer uczestniczący stale w treningach zespołu, publicznie wypowiadający się na temat planu gry Bayernu Monachium – zdaje się, że stara się być jak drugi trener – napisał w swojej osobistej kolumnie w magazynie „Bild”.
Kahn stwierdził ponadto, że wkrótce mogą się pojawić przez to kłopoty w klubie.
– Wtrącanie się w działkę trenera stwarza potencjalne konflikty na poziomie organizacyjnym, które szybko doprowadzą do awarii na całym polu. Klub wykonuje pracę z powodzeniem, jeżeli podział zadań jest jasno określony i przestrzegany przez wszystkie strony.
Przypomnijmy, że Bayern na inaugurację nowego sezonu Bundesligi dość łatwo uporał się z Greuther Fürth, wygrywając 3:0, w następnej kolejce podopieczni Juppa Heynckesa zagrają u siebie ze Stuttgartem.








