Lechia Gdańsk nie zdołała zdobyć choćby jednego punktu w starciu z mistrzem Polski, Lechem Poznań. Zdaniem szkoleniowca gdańszczan, Tomasza Kafarskiego, jego zespół nie zdołał zrealizować przedmeczowych zadań. Z kolei drugi trener poznaniaków, Ryszard Kuźma, stwierdził, że Lech zagrał dzisiaj na miarę swoich możliwości.
Lechia w bieżącym sezonie spisuje się nadspodziewanie dobrze. Jednak w dzisiejszym meczu z Lechem Poznań gdańszczanie zagrali znacznie słabiej niż w pozostałych meczach.
– Nie poznawałem dzisiaj swojego zespołu. Tylko momentami nasza gra wyglądała tak, jak to sobie ustaliliśmy przed meczem. Dodatkowo wiele rzeczy najzwyczajniej w świecie nam się nie udawało. Brakowało ostatniego podania. Teraz musimy się pozbierać i w kolejnym spotkaniu powalczyć o trzy punkty – powiedział Tomasz Kafarski po spotkaniu z Lechem.

Z kolei drugi trener lechitów jest bardzo zadowolony z wyniku oraz dobrej gry zespołu. Zdaniem Ryszarda Kuźmy poznaniacy zagrali dziś wyjątkowo dobre spotkanie, a ostateczny rezultat mógł być jeszcze wyższy.
– Dziś widzieliśmy Lecha, takiego jakiego zawsze chcemy oglądać. Graliśmy równo przez cały mecz. Prowadziliśmy i kontrolowaliśmy grę, panowaliśmy nad sytuacją. Trochę musieliśmy się natrudzić, żeby strzelić pierwszą bramkę. Potem było już z górki. Gdybyśmy byli skuteczniejsi, mogliśmy wygrać trochę wyżej. Uważam, że Lechia to jednak z najładniej grających drużyn w Polsce i wcale nie było to łatwe spotkanie – mówił po meczu drugi trener Lecha, Ryszard Kuźma.











