11. dzień zimowego okienka na rynku transferowym. Choć dziś praktycznie cały piłkarski świat zwraca swoje oczy na Zurych, gdzie toczy się uroczysta gala nagrody Złotej Piłki, to nie możemy zapomnieć właśnie o futbolowych transakcjach w ramach transferów.
Zdecydowanie dzisiaj nie można być rozczarowanym, jeśli chodzi o kwestię poruszaną w tym cyklu. Czemu? Ciekawe posunięcia odbywały się w naszej rodzimej ekstraklasie, jak również za granicą. Przejdźmy do dzisiejszego transferowego podsumowania.
Kto: Ariel Borysiuk
Skąd: Lechia Gdańsk
Dokąd: Legia Warszawa
Status: potwierdzony transfer definitywny
Według portalu Transfery.info były zawodnik m.in. FC Kaiserslautern i Wołgi Niżny Nowogród przeszedł już testy medyczne i podpisał kontrakt, w którym znalazł się również zapis o ewentualnej przyszłej korzyści dla Legii z kolejnych ruchów transferowych zawodnika. Były defensywny pomocnik reprezentacji Polski jest już kolejnym graczem występującym niegdyś w barwach „Wojskowych”. Wcześniej na Łazienkowską zawitał Artur Jędrzejczyk na zasadzie wypożyczenia do końca sezonu z FK Krasnodar.
Kto: Kasper Hamalainen
Skąd: Lech Poznań
Dokąd: Legia Warszawa
Status: potwierdzony transfer definitywny
To zdecydowanie największy hit i niespodzianka transferowa bieżącego okienka w Polsce. 29-letni fiński ofensywny pomocnik, który przez dwa lata reprezentował barwy aktualnego mistrza Polski z Poznania, zdecydował się nie przedłużać kontraktu z dotychczasowym pracodawcą i wykonać bardzo kontrowersyjną decyzję. Legia to rzecz jasna jeden z głównych rywali Lecha, a szczególnie dostrzegalne jest to na płaszczyźnie kibicowskiej, przez co w stronę Hamalainena już kierowane są pogróżki ze strony fanatyków „Kolejorza”. Fin z drużyną z Warszawy podpisał 3,5-letni kontrakt. Więcej o tym głośno komentowanym ruchu transferowym w tekście „Kasper Hamalainen pomaga wbijać szpile w Lecha”.











