Mario Gomez jest ostatnio jednym z najbardziej pożądanych napastników w Europie. W kolejce po niemieckiego snajpera ustawiły się Liverpool oraz Juventus Turyn.
Gomez był o krok od przejścia do „The Reds” na zasadzie wypożyczenia, jednak Bayern w ostatniej chwili zdecydował się zatrzymać go w klubie. Menedżer Liverpoolu, Roy Hodgson, nie rezygnuje jednak z piłkarza i chce, by ten trafił na Anfield Road w styczniu. Włoski „Tuttosport” donosi, że Anglicy będą musieli stoczyć walkę o piłkarza z Juventusem, który również zapragnął mieć niemieckiego zawodnika w swoich szeregach.
Mario Gomez przeniósł się do Bayernu w 2009 roku, w glorii jednego z najlepszych napastników w lidze niemieckiej. 24 gole strzelone dla Stuttgartu nie uszły uwadze „Bawarczykom”, którzy zdecydowali się wyłożyć na piłkarza dużą gotówkę. W Monachium 25-latek nie zdołał jednak wywalczyć miejsca w pierwszym składzie, więc jego odejście jest bardzo prawdopodobne.








