Władze Juventusu Turyn starają się zrobić wszystko, aby ich klub wyszedł z wielkiego dołka, w jakim znajduje się od dłuższego czasu. W związku z tym na celowniku działaczy „Starej Damy” znalazł się Fernando Torres.

Według włoskich mediów, obecny pracodawca Hiszpana – FC Liverpool – byłby skłonny sprzedać swojego napastnika. Na Anfield Road bowiem szykują się ogromne przetasowania piłkarzy, którzy według działaczy są już „wypaleni” do gry w klubie z miasta Beatlesów.
Borykający się z podobnymi kłopotami Juventus Turyn prawdopodobnie już zagiął parol na gwiazdę reprezentacji Hiszpanii. Sam piłkarz nie wypowiedział się jeszcze na temat ewentualnego transferu, ale wielce prawdopodobne, że chciałby odbudować swoją formę poprzez zmianę otoczenia, a liga włoska byłaby do tego idealnym miejscem.
W obecnej chwili „Juve” zajmuje ósmą pozycje w Serie A. Natomiast Liverpool plasuje się w Premier League dopiero na osiemnastym miejscu.











