– Polonia prezentuje nie najgorszy futbol, lecz 15. miejsce w tabeli może wywoływać pewną presję. Czy to może mieć wpływ na losy meczu? Myślę, że nie. To jest moja rola i staram się, żeby zawodnicy nie odczuwali tej presji – komentował Jurij Szatałow przed zbliżającym się meczem Polonia Bytom – Zagłębie Lubin.
Przed Wami jedno z ważniejszych spotkań na początku sezonu, bo z rywalem, któremu jesteście w stanie urwać punkty. Jak zapatruje się Pan na spotkanie z Zagłębiem?
Od razu zaznaczę, że nie jest to najważniejszy mecz, bo każde kolejne spotkanie jest najważniejsze. Także tutaj podchodzimy tak samo jak do każdego kolejnego spotkania. Jeśli chodzi o mecz z Zagłębiem, to doszło do nas trzech nowych zawodników, którzy wzmocnią nas zespół pod względem piłkarskim i z tym wiążę duże nadzieje.

Ostatni mecz wygraliście 2:1, można powiedzieć rzutem na taśmę, bo w dziesięć minut rozmontowaliście lubinian, strzelając im dwie bramki. Jaka jest szansa na powtórkę z poprzedniego sezonu?
Istnieje taka szansa, bo w ofensywie mamy obecnie dosyć mocne argumenty, także tutaj należy się spodziewać z naszej strony dobrej gry i właśnie to może przesądzić o naszym zwycięstwie z lubińskim Zagłębiem.
Mimo że rok temu mogliście zagrozić wielu ekipom, to obiektywnie patrząc, dopiero w tym sezonie macie mocną i wyrównaną kadrę. Zatem co jest powodem słabszego startu w rozgrywkach?
Solidne wzmocnienia przyszły dopiero po trzecim meczu, więc najpierw trzeba tych zawodników wkomponować w zespół. Ci zawodnicy nie pracowali z nami w okresie przygotowawczym, na pewno potrzebują trochę czasu, ale tak jak powiedziałem, ci zawodnicy na pewno podniosą poziom piłkarski naszej drużyny.
Można rzec: „Jak nie teraz, to kiedy?” Przed meczem z Zagłębiem wszyscy kibice Waszej drużyny liczą na odbicie się od dna, jednak Zagłębie wygrało ostatnio z Arką i jest bojowo nastawione przed meczem z Wami. Co Pańscy zawodnicy muszą zrobić, by odnieść korzystny rezultat?
Dużo punktów nie zdobyliśmy, tylko jeden, ale oprócz pierwszego spotkania graliśmy poprawnie. Zabrakło nam koncentracji w odpowiednich momentach. Myślę, że jeśli zespół wyjdzie na boisko bardzo skoncentrowany i wykona założenia taktyczne, to ten mecz będzie do wygrania. Gramy u siebie, przy wsparciu kibiców i musimy się odbić od dna.
Polonia prezentuje nie najgorszy futbol, lecz 15. miejsce w tabeli może wywoływać pewną presję. Czy to może mieć wpływ na losy meczu?











