Bramkarz reprezentacji Brazylii od wielu lat jest jej istotnym ogniwem. To, że-34 latek wciąż może wiele dać swojej drużynie, udowodnił chociażby w finałowym starciu Pucharu Konfederacji. Fakt ten nie uszedł uwadze włodarzy katalońskiego klubu.
Barcelona podobno ma już dopięty transfer Ter Stegana, jednak Niemiec miałby na Camp Nou przybyć dopiero w 2014 roku. Nie jest natomiast pewna obecna sytuacja Victora Valdesa, w którego deklaracje powoli przestaje wierzyć zarząd klubu, dlatego rozpoczęto poszukiwania golkipera o odpowiednich umiejętnościach.
Pomimo podpisania przed rokiem czteroletniego kontraktu z Queens Park Rangers Julio Cesar ma w kontrakcie klauzulę, która ułatwiłaby mu odejście m.in. w przypadku spadku, który londyńczykom akurat się przytrafił. Bramkarz wciąż udowadnia, że ze swojej klasy, chociażby z czasów gry w Interze, niczego nie stracił. W przypadku Katalończyków o jego nabyciu będzie można mówić, gdy odejdzie ich obecny bramkarz. Sam zainteresowany chciałby grać w lepszej lidze niż Championship, a wśród potencjalnych nabywców wymienia się chociażby Milan, Romę czy, coraz głośniej, Arsenal Londyn.










