Wczorajszy występ w spotkaniu z Arabią Saudyjską był 100. meczem Fernando Torresa w reprezentacji Hiszpanii. Wychowanek Atletico Madryt jest szóstym graczem, któremu udała się ta sztuka – po Ikerze Casillasie (138), Zubizarrecie (126), Xavim (115), Xabim Alonso (103) i Raulu (102).

Torres swoją reprezentacyjną karierę rozpoczął już w kadrze do lat piętnastu. Później przeszedł przez wszystkie młodzieżowe szczeble. 6 września 2003 zadebiutował w pierwszej reprezentacji w towarzyskim meczu z Portugalią. Pierwszego gola zdobył 28 kwietnia 2004 w spotkaniu z Włochami. Ostatecznie w 100 pojedynkach Torres zdobył 31 bramek.
W meczu z Arabią, który Hiszpanie wygrali 5:0, Torres rozegrał 53 minuty, po czym został zmieniony przez Davida Villę.
– To dla mnie bardzo ważna liczba. Wiele się wydarzyło w tych 100 spotkaniach. David Villa? Ta kadra to jego rodzina. Każdy wie, jak poważną kontuzję ma za sobą, dlatego bardzo się cieszymy, że znowu jest wśród nas – powiedział Torres.











