Serbski napastnik zdementował ostatnie doniesienia, jakoby miał zrezygnować z kontraktu, jaki podpisał z Liverpoolem. Jovanović miał porzucić przenosiny na Anfield Road po tym, jak z klubem pożegnał się Rafael Benitez.

Serb zgodził się na wstępne porozumienie już w lutym, kiedy opiekunem popularnych „The Reds” był jeszcze Rafael Benitez. Mimo zwolnienia Hiszpana przez władze angielskiego klubu, Jovanović zapewnia, iż jego stosunek do transferu nie zmienił się. Co więcej, zawodnik zapowiada szybki przyjazd na Merseyside, tuż po otrzymaniu pozwolenia na pracę.
– Przyznaję, podpisałem trzyletni kontrakt z Liverpoolem, nie żadne wstępne porozumienie, a odejście Beniteza niczego nie zmienia w mojej sytuacji. Utrzymywałem kontakty z włodarzami klubu, aby być na bieżąco i wszystko idzie w dobrym kierunku. Nieustannie pracuję nad pozyskaniem wizy, którą powinienem otrzymać już w przyszłym tygodniu – zapowiedział Jovanović.
– Za około dwa tygodnie dołączę do składu angielskiej drużyny, a do tej pory wznowię treningi indywidualne, by udowodnić wszystkim, że nie trafiłem na Anfield Road przypadkiem – zastrzegał.











