Po nieudanej próbie pozyskania Fernando Gago, Manchesterowi City udało się wzmocnić środek pola młodym Adamem Johnsonem z Middlesbrough.
Roberto Mancini jako cel zimowego okienka transferowego postawił sobie wzmocnienie środka pola. Do City dołączył z wolnego transferu doświadczony były piłkarz Arsenalu i Interu Patrice Vieira, jednak wciąż to było dla włoskiego trenera za mało. Swoją uwagę skupił na młodym Argentyńczyku z Realu Madryt – Fernando Gago. Jednak „Królewscy” nie zgodzili się na sprzedaż pomocnika. Po tej transferowej porażce oczy menedżera „Citizens” skupiły się na utalentowanym Adamie Johnsonie.
Młody Anglik szybko został okrzyknięty następcą Stewarta Downinga i spisywał się coraz lepiej w barwach Boro. Jednak jego kontrakt kończy się w czerwcu tego roku i Johnson raczej nie zamierza go przedłużać. Middlesbrough jeśli chciało zrobić na nim interes, to musiało go sprzedać w tym okienku transferowym.
W poniedziałek kluby doszły do porozumienia i za nieznaną kwotę Johnson wzmocnił ekipę z Manchesteru.
Roberto Mancini nie ukrywa swojego zadowolenia z pozyskania tego utalentowanego Anglika.
– Jesteśmy zachwyceni, że Adam wybrał grę dla nas. To bardzo dobry zawodnik ze sporym potencjałem i jako klub dalej zamierzamy pozyskiwać angielskie talenty – napisał w oświadczeniu na oficjalnej stronie klubu włoski szkoleniowiec.










