David Moyes – menadżer Evertonu – przyznał, że nie ma zamiaru sprzedawać Andy Johnsona mimo, że wiele źródeł mówiło o definitywnym pożegnaniu się Anglika z Liverpoolem. Wydaje się, że pogłoski te były nieprawdziwe.
Byłym zawodnikiem Crystal Palace na poważnie interesują się inne zespoły angielskiej Premier League, takie jak Wigan, West Ham, Sunderland, Middlesbrough i Aston Villa.
Prezes The Toffees – Bill Kenwright czekał na decyzję szkoleniowca zespołu, a ten jednoznacznie wyłączył Johnsona z listy transferowej.
– Andy Johnson nie jest na sprzedaż, to proste. Jest bardzo wartościowym zawodnikiem i czekam aż pojawi się na przedsezonowych treningach – powiedział Moyes.










