John Henry zdementował plotki mówiące o tym, że Liverpool pozwoli odejść swoim gwiazdom w styczniowym okienku transferowym.
Właściciel NESV, czyli spółki, która niedawno nabyła „The Reds”, skomentował wczorajsze oświadczenie Roya Hodgsona dotyczące przyszłości Pepe Reiny. Henry twierdzi, że amerykańscy właściciele nie zamierzają osłabiać Liverpoolu, sprzedając kluczowych piłkarzy.
– Czytaliśmy ostatnio różne historie dotyczące naszych planów w styczniowym okienku transferowym. Do tych spekulacji należy podchodzić z dystansem. Jak wszyscy wiedzą, angielski futbol to dla nas nowość, ale nie sport. Badamy wszystkie możliwości. Nasze ruchy w styczniu będą zależeć od nadarzających się okazji i wartości piłkarzy. Naszym celem jest rozwój klubu. Chcemy umożliwić Liverpoolowi walkę o trofea. Mamy zamiar budować ten klub w odpowiedni sposób. Historie o odejściu naszych czołowych zawodników działają destrukcyjnie, ale zdajemy sobie sprawę, że tego typu spekulacje są powszechne. Mogę zapewnić fanów, że nie pozbędziemy się kluczowych piłkarzy – powiedział Henry.










