Emocje po ostatniej kolejce T-Mobile Ekstraklasy już opadły, ale teraz, już na chłodno, nadszedł czas podsumowań. My przygotowaliśmy dla Was, drodzy czytelnicy, kilka tekstów podsumowujących. Zaczynamy od jedenastki sezonu.
Na wstępie musimy napisać, że wybór nie był wcale taki trudny. Nie było kłótni, bójek czy wyzwisk. Mieliśmy problem tylko z doborem skrzydłowych i ustaleniem taktyki, reszta poszła gładko.
To teraz chwila o tej taktyce. Zaczęliśmy od ustalenia, że skoro większość ligi grała 4-5-1, to my też tak ustawimy naszych wybrańców. Ale plan wziął w łeb, bo nie zmieścilibyśmy wtedy na boisku Piecha i Rudniewa, a bardzo chcieliśmy to zrobić, więc zmodyfikowaliśmy do 4-4-2. Jak 4-4-2, to w środku pola trzeba usadzić Milę i Wolskiego. Brakuje więc miejsca na defensywnego pomocnika, stąd brak w naszym wyjściowym składzie Janusza Gola.
Co do skrzydłowych, to mizeria na prawym skrzydle sprawiła, że zdecydowaliśmy się na manewr z dwoma lewoskrzydłowymi wymieniającymi się pozycjami. Zresztą obaj panowie ten manewr mają opanowany.
Dość już tłumaczenia. Czas przedstawić najlepszych w sezonie 2011/12 według redakcji T-Mobile Ekstraklasy iGol.pl!
Bramkarz: Dusan Kuciak (Legia Warszawa)
Podpora warszawskiej Legii przez cały sezon. Bez większych wpadek, za to z kilkoma naprawdę udanymi interwencjami. Wybronił Legii kilka ważnych punktów, a co za tym idzie – miejsce na podium. Zresztą po co się rozpisywać – Legia straciła w tym sezonie tylko 17 bramek i spora w tym zasługa Kuciaka.
Lewy obrońca: Mariusz Magiera (Górnik Zabrze)
Harował jak wół. Przez cały sezon. Waleczny i pewny w obronie, bardzo równy, a to najważniejsze. Gdyby Magiera grał słabo, to pewnie Górnik do ostatnich kolejek drżałby o utrzymanie, a tak to o ligowy byt nikt się w Zabrzu nie martwił.
Prawy obrońca: Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa)
Znów zadecydowała równa forma przez cały sezon. No i te niesamowite statystyki Legii, a właściwie jej defensywy. Tylko 17 straconych bramek robi naprawdę duże wrażenie.
Środkowi obrońcy:
Michał Żewłakow (Legia Warszawa)
Profesor. Wrócił do polskiej ligi i pozamiatał. Dał kolegom pewność, której nie mieli wcześniej. Doskonale poustawiał szyki obronne Legii. A do tego grał fair, o czym świadczy chociażby ankieta przeprowadzona przez dziennikarzy Canal+, w której brali udział piłkarze z TME i wybrali Michała Żewłakowa jako zawodnika grającego najbardziej fair w całej lidze.
Piotr Celeban (Śląsk Wrocław)
Goleador wśród obrońców. Zdobywca aż sześciu bramek w sezonie. Do tego świetnie spisujący się w obronie, to chyba najlepszy sezon Celebana w karierze.
Skrzydłowi:
Marek Zieńczuk (Ruch Chorzów)
Niesamowity sezon tego piłkarza. Asystował, dryblował, strzelał bramki, był siłą napędową swojej drużyny. Zieńczuk jest chyba, obok Kamila Kosowskiego, najlepiej dośrodkowującym piłkarzem w lidze. Bez niego Ruch raczej nie zostałby wicemistrzem Polski.










