Zakończyła się faza grupowa Euro 2020. Osiem reprezentacji musiało pożegnać się z turniejem. Byliśmy świadkami kilku zaskoczeń, ale w każdej z drużyn możemy znaleźć zawodników, którzy zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. Mimo to nie zobaczymy ich w fazie pucharowej. Przyszedł czas na wyróżnienie tych piłkarzy.
Już w sobotę rozpoczynamy fazę pucharową Euro 2020. Przedstawiamy największych nieobecnych dalszego etapu turnieju.
Bramkarz
David Marshall. Szkoci zakończyli zmagania na ostatnim miejscu w grupie z jednym punktem na koncie, dali jednak swoim kibicom powody do dumy. Postawili trudne warunki Anglikom, do końca walczyli z Chorwatami. Golkiper na turnieju pokazał się z bardzo dobrej strony, to między innymi dzięki niemu udało się urwać punkt Anglikom. Marshall sprawił też, że porażka z Czechami nie była jeszcze wyższa.
Obrońcy
Attila Fiola. Węgrzy do ostatnich minut meczu z Niemcami walczyli o wyjście z grupy. Do osiągnięcia celu zabrakło bardzo niewiele, marzenia o dalszej grze przerwał Leon Goretzka. Mimo to jednym z zawodników, których należy za ten turniej wyróżnić, jest Attila Fiola. Lewy wahadłowy podopiecznych Marco Rossiego napędzał ataki swojej drużyny, po ładnej kontrze udało mu się zdobyć bramkę dającą punkt z Francuzami.
Milan Skriniar. Stopera reprezentacji Słowacji na tym turnieju zapamiętamy głównie z bramki, którą strzelił naszej reprezentacji w pierwszej kolejce. Mimo ostatecznego niepowodzenia zaliczył udany turniej, wyjątkiem może być mecz z Hiszpanami, w którym defensywa Słowaków straciła aż pięć goli. Jednak jeśli ktoś z zespołu naszych południowych sąsiadów zasługuje na wyróżnienie, to z pewnością jest to zawodnik Interu.
Willy Orban. Niekwestionowany lider węgierskiej obrony. Piłkarz Lipska rozegrał wszystkie możliwe minuty na turnieju, głównie za jego sprawą defensywa Węgrów funkcjonowała na turnieju tak dobrze.
Daniel O’Shaughnessy. zawodnik fińskiego HJK niespodziewanie zaliczył bardzo dobry turniej. Nikt nie oczekiwał od Finów wiele na tym turnieju, mimo to udało im się zdobyć trzy punkty, niewiele zabrakło im, aby wyjść z grupy. Na wyróżnienie zasługuje O’Shaughnessy – zawodnik tworzący blok defensywny, a także często podłączający się do ataku.











