Za nami miesiąc, podczas którego wiele działo się na europejskich boiskach. W październiku byliśmy świadkami meczów Ligi Mistrzów oraz poznaliśmy decydujące rozstrzygnięcia eliminacji mistrzostw świata 2010. Na dodatek mogliśmy obserwować szalenie interesującą rywalizację w poszczególnych ligach. W zestawieniu przeważają piłkarze z Premiership (czterech). Ponadto swoich przedstawicieli mają Primera Division, Bundesliga, Serie A (po dwóch) oraz Ligue 1 (jednego).
1. Petr Cech (Chelsea Londyn)
Dla ekipy z Londynu miniony miesiąc był bardzo udany. Chelsea w sześciu październikowych meczach zdobyła aż 20 bramek (średnia ponad 3 bramki na mecz), a straciła zaledwie dwie! Ogromna w tym zasługa bramkarza londyńczyków, Petra Cecha, który od początku tego sezonu prezentuje bardzo wysoką formę. Warto odnotować, że Czech jest pierwszym zawodnikiem, który po raz drugi znalazł się w naszym zestawieniu.
2. Fernando Navarro (Sevilla FC)
Pochodzący z Barcelony obrońca w obecnym sezonie umiejętnie steruje poczynaniami bloku defensywnego Sevilli. Navarro wystąpił we wszystkich meczach swojej drużyny w październiku. Dobra forma Hiszpana przyczyniła się do bardzo dobrych występów Sevilli oraz wysokiego miejsca w tabeli Primera Division ekipy trenowanej przez Manolo Jimeneza.
3. Sami Hyypia (Bayer Leverkusen)
Fin trafił do Bayeru przed rozpoczęciem tego sezonu. Były zawodnik Liverpoolu, pomimo zaawansowanego wieku, wciąż imponuje wyśmienitą dyspozycją. Klub z Leverkusen stracił w tym sezonie zaledwie osiem bramek w jedenastu ligowych spotkaniach i zajmuje pierwsze miejsce w tabeli Bundesligi. Z całą pewnością doświadczenie Hyypii ma niebagatelne znaczenie w tak dobrych wynikach osiąganych przez „Aptekarzy”.
4. Joleon Lescott (Manchester City)
Trener Mark Huges do końca okna transferowego walczył o sprowadzenie na City of Manchester Stadium byłego stopera Evertonu. W końcu dopiął swego, a Lescott udowadnia, że jest jednym z najlepszych obrońców w Premier League. W minionym miesiącu do solidnej gry w defensywie Anglik dołożył dwa trafienia (w lidze i Pucharze Ligi).
5. Seydu Keita (FC Barcelona)
Niekwestionowany bohater Barcelony w ostatnich tygodniach. Zawodnik rodem z Mali ma już na koncie sześć bramek w rozgrywkach ligowych. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Keita to defensywny pomocnik, a identyczną liczbę bramek zdobył w całym zeszłym sezonie (w 38 spotkaniach). Zawodnik, który trafił do Barcelony dwa sezony temu z Sevilli, jest jednym z ulubieńców kibiców „Blaugrany” oraz trenera Pepa Guardioli i otwarcie deklaruje, że w klubie Camp Nou chciałby zakończyć swoją karierę.
6. Ze Roberto (Hamburger SV)
Działacze Bayernu pozwolili Brazylijczykowi na przeprowadzkę do Hamburga przed rozpoczęciem obecnego sezonu. Wydaje się jednak, że muszą swojej decyzji bardzo żałować. Hamburger zajmuje trzecie miejsce w ligowej tabeli, a jednym z architektów zwycięstw HSV jest właśnie Ze Roberto. Według klasyfikacji „Kickera”, to trzeci pomocnik Bundesligi obecnego sezonu. W październiku trzykrotnie wpisywał się na listę strzelców swojej drużyny.










