W poprzedni weekend dużo działo się na boiskach T-Mobile Ekstraklasy. Padło wiele bramek, a sporo drużyn zgubiło punkty. Zdarzyło się także kilka przebłysków wysokiej formy, co było atrakcyjne dla widowiska.
Wojciech Kaczmarek (Zawisza Bydgoszcz): Bramkarz beniaminka ekstraklasy bardzo dobrze zaprezentował się w poprzedniej kolejce. Jego interwencje przyczyniły się do tego, że bydgoski zespół odniósł pierwsze w tym sezonie zwycięstwo.
Tomasz Brzyski (Legia Warszawa): Bardzo solidny podczas starcia z Koroną Kielce. Był mocny zarówno w defensywie, jak i w grze ofensywnej, w której zaliczył dwie asysty.

Rafał Kosznik (Górnik Zabrze): Obrońca drużyny z Górnego Śląska zdobył ważne trafienie podczas pojedynku z Koroną Kielce. Zdarzały mu się błędy w formacji defensywnej, ale mimo wszystko znalazł się w naszej jedenastce ze względu na bramkę.
Arkadiusz Głowacki (Wisła Kraków): Dzięki niemu Wisła nie straciła żadnej bramki. Był bardzo wyrazistą postacią drużyny z Krakowa podczas spotkania z Piastem Gliwice. W takiej formie kibice białej gwiazdy chcieliby oglądać go jak najczęściej.
Paweł Olkowski (Górnik Zabrze): W defensywie grał bardzo konsekwentnie. Ponadto brał udział w akcjach ofensywnych i dobrze zagrywał piłkę do partnerów. Ten zawodnik kolejny raz zaprezentował solidny poziom.
Tomasz Hołota (Śląsk Wrocław): Jego gol dał prowadzenie podczas spotkania z Lechem Poznań. Bez wątpienia był jednym z zawodników, którzy poprowadzili wrocławian do końcowego sukcesu. Występ w wykonaniu pomocnika wrocławian można ocenić na plus.
Takafumi Akahoshi (Pogoń Szczecin): Japończyk w doliczonym czasie gry zapewnił punkt piłkarzom z Pomorza. Gol z gdańską Lechią był jego piątym w sezonie, co pozwoliło dołączyć mu do grona piłkarzy, którzy z taką ilością bramek przewodzą w klasyfikacji strzelców.

Dani Quintana (Jagiellonia Białystok): Kto wie, czy nie dysponował życiową formą podczas meczu z Ruchem. Zdobył dwie bramki i trzy razy asystował. Piotr Stokowiec ma z niego pociechę i fani w Białymstoku mają nadzieję, że w następnych spotkaniach również tak będzie się prezentował.











