Niecodzienna sytuacja, bo w naszej jedenastce kolejki znalazła się cała formacja ofensywna Borussii Dortmund. Do tego mamy aż trzech przedstawicieli Eintrachtu Frankfurt.
1. Sven Ulreich (VfB Stuttgart, 1. raz w jedenastce kolejki)
Są czasami takie dni, kiedy wszystko ci wychodzi niczym po wypiciu jakiegoś magicznego napoju. Taki dzień miał w piątek Ulreich. Piłkarze Stuttgartu przebiegli ponad 125 kilometrów, czyli trzy i pół więcej niż rywale. Przebiegnięty dystans byłby jednak tylko pustą statystyką, gdyby nie fantastyczna postawa bramkarza, który raz po raz zatrzymywał strzały zawodników Herthy. Świetnie spisał się szczególnie przy uderzeniach Cigerciego, Hosogaia i Brooksa, a łącznie interweniował ośmiokrotnie. Bezsprzecznie najlepszy bramkarz w minionej kolejce.
2. Sebastian Jung (Eintracht Frankfurt, 1.)
Świetna runda jesienna poprzedniego sezonu i niska klauzula wykupu sprawiła, że 23-latkiem zainteresowały się większe kluby, z Bayernem Monachium na czele. Przez to chyba nieco zaszumiało mu w głowie, ale powoli wraca do wysokiej formy. W swoim pierwszym meczu po kontuzji dobrze spisał się w defensywie i charakterystycznie dla siebie dużo dawał z przodu, co zaowocowało asystą przy drugim golu Kadleca.
3. John Anthony Brooks (Hertha Berlin, 2.)
Choć jego zespół przegrał, to Niemiec z amerykańskim paszportem spisał się nader przyzwoicie. Pomimo niezbyt dużego doświadczenia (Brooks to zaledwie 20-latek) był najpewniejszym punktem defensywy swojego zespołu. Jego poczynania z wysokości trybun obserwował Joachim Löw. Jeśli weźmiemy pod uwagę, co w ostatnich meczach wyczyniali Hummels z Mertesackerem, wcale nie jest wykluczone, że Brooks dostanie powołanie do reprezentacji Niemiec.
4. Bastian Oczipka (Eintracht Frankfurt, 1.)
Eintracht wraca do formy z poprzedniego sezonu i prezentuje to, co było główną bronią w zeszłych rozgrywkach, czyli ataki skrzydłami, do których podłączali się boczni obrońcy. Zarówno Oczipka, jak i Jung dostają dużo zadań ofensywnych od Armina Veh, co przynosi sporo asyst. Tym razem każdy z nich zaliczył po jednej. Jeśli tylko Oczipka ustabilizuje swoją dyspozycję, powróci temat powołania do kadry, w której jedynym lewym obrońcą jest Marcel Schmelzer.
5. Christian Gentner (VfB Stuttgart, 1.)
Do spółki z Ulreichem bohater Stuttgartu. Zanotował najwięcej sprintów, oddał najwięcej strzałów, jednym znajdując drogę do bramki, kiedy to wykorzystał dośrodkowanie Maxima z rzutu rożnego. 28-letni środkowy pomocnik jest jednym z wyróżniających się piłkarzy rozczarowującego Stuttgartu. Dwa ostatnie zwycięstwa mogą jednak dodać temu zespołowi wiary we własne możliwości i pozwolą odbić się od dna.
6. Henrich Mhitarjan (Borussia Dortmund, 2.)
Choć Ormianin dość kiepsko wprowadził się do zespołu wicemistrzów Niemiec, to w kolejnych meczach był już czołową postacią. Z Eintrachtem zdobył gola, a z HSV do bramki dorzucił jeszcze asystę. Były zawodnik Szachtara Donieck imponuje dochodzeniem do sytuacji strzeleckich i spokojem przy ich wykańczaniu. Potrzebujemy jeszcze czasu, by stwierdzić, że będzie pasował do układanki Kloppa.








