Kolejna kolejka hiszpańskich zmagań już za nami. Wyróżnieni piłkarze wbili przeciwnikom osiem cennych (lub trochę mniej) bramek. Nie wszystkie z nich były piękne, ale znaleźć można również perełki, jak chociażby trafienia Bruno Gamy czy Ibaia Gomeza.
Thibaut Courtois (Atletico Madryt)
Bardzo dobry występ bramkarza Atletico. Właściwie nie miał konkurencji, gdyż m.in. dzięki jego pewnej grze drużyna z Vicente Calderon zdobyła trofeum. Miał kilka świetnych parad. Wymienić tu można chociażby obronę strzału Gonzalo Higuaina. Tym razem w derbach był pewnym punktem i miał sporo szczęścia.
Juanfran Torres (Atletico Madryt) – zawodnik kolejki
Ten prawy obrońca wykonał wręcz tytaniczną pracę. Miał wiele odbiorów, udzielał się też w ofensywie. Wybił z linii bramkowej dobitkę Benzemy, dzięki czemu doszło w ogóle do dogrywki. To na nim Cristiano Ronaldo wyładował frustrację. Juanfran zagrał w finale jak profesor!
Joao Miranda (Atletico Madryt)
Podobnie jak dwaj poprzednicy, tak i Miranda godnie reprezentuje barwy swojej drużyny w jedenastce kolejki. Chociaż popełnił kilka błędów w defensywie, to dał Atletico zwycięstwo nad odwiecznym rywalem już w doliczonym czasie gry. Sprawił, że Madryt chociaż na moment stał się czerwono-biały.
Jeremy Mathieu (Valencia CF)
Trzeba przyznać, że nie miał zbyt wiele pracy, bo Getafe nie grało porywająco. Mimo wszystko był pewny w obronie i strzelił jedyną bramkę w meczu, dzięki czemu Valencia zachowała szansę na czwarte miejsce w lidze. Na pewno się wyróżniał w swoim zespole.
Diego Buonanotte (Granada CF)
Nie grał od początku. Ustalił wynik na 3:0 dla Granady w meczu z Osasuną. Mimo wszystko zdecydowanie wyróżnia się na tle kolegów. W ostatnim spotkaniu można było zauważyć jego rajd, po którym trafił do siatki. Malaga może żałować, że oddała Argentyńczyka w zimowym okienku transferowym.
Yacine Brahimi (Granada CF)
W pierwszej połowie popisał się pięknym kilkudziesięciometrowym podaniem do Arandy, który tego nie wykorzystał. Brahimi został również sfaulowany w polu karnym, dzięki czemu Granada podwyższyła wynik na 2:0. Chociaż nie strzelił gola, to był aktywny i wspierał kolegów.
Bruno Gama (Deportivo La Coruna)
Gama to jeden z zawodników, którzy ciągną ofensywną grę Deportivo. W spotkaniu z Espanyolem popisał się piękną bramką, która dała Galisyjczykom prowadzenie. Oprócz tego kilka razy ładnie podał piłkę do napastników, którzy w niedzielę razili nieskutecznością.
Tomer Hemed (Real Mallorca)
Mallorca ostatnio nie gra dobrze. Tym bardziej jej sympatyków powinny cieszyć jakże istotne trzy punkty zdobyte dzięki Izraelczykowi w poniedziałkowym starciu z Betisem. Najlepszy strzelec ekipy z Balearów i tym razem nie zawiódł. Dzięki jego trafieniu wyspiarka drużyna ma jeszcze szanse na utrzymanie w lidze.
Pedro Rodriguez (FC Barcelona)
Pedro był najlepszym zawodnikiem mistrza Hiszpanii. Strzelił bramkę i miał szansę na drugą. Należy zauważyć, że Hiszpan jako jedyny biegał za piłką po jej stracie. Miał kilka cennych odbiorów zarówno na połowie gości, jak i pod własną bramką.
Ibai Gomez (Athletic Bilbao)
Również strzelił bramkę, jakże piękną. Sztuką jest przy remisie w doliczonym czasie gry skierować piłkę do siatki rywala… piętką. Na boisko wszedł dopiero na początku drugiej połowy, ale bez niego trzy punkty nie byłyby możliwe.
Imanol Agirretxe (Real Sociedad San Sebastian)
Bask jest w formie. Ostatnio w każdym meczu strzela jak na zawołanie. W Andaluzji trafił do siatki, podwyższając wynik na 2:1. To był ważny gol, dzięki któremu sympatyczni piłkarze z San Sebastian mają szanse na przyszłoroczne podboje Ligi Mistrzów.
to raczej 11 weekendu + poniedziałku
finał CdR nie był meczem w kolejce
pozdro :D
nie wiem czy autor oglądał ten mecz. Bramka to fart
i nic więcej. Podanie Xaviego idealne strzał do
du... i bramkarz piz... Mecz cholernie nudny i zadnen
gracz nie powinien być w 11. Je.bać lewego i bvb.
Tylko Real Hala madryt