31. kolejka Bundesligi przyniosła kilka niespodziewanych wyników. Wielu kibiców liczyło, że po tej serii spotkań zostanie rozstrzygnięte, kto zostanie mistrzem Niemiec, a kto spadnie z ligi. Dzięki temu na kilku stadionach mogliśmy zobaczyć piękne widowiska. Dlatego chcielibyśmy przedstawić zawodników, którzy szczególnie przyczynili się do emocji, jakie towarzyszyły kibicom.
1. Ron-Robert Zieler (Hannover 96 – 1. raz w jedenastce kolejki)
Golkiper mimo przepuszczenia jednej bramki bardzo dobrze się spisał w wygranym meczu. 21-latka nie był w stanie pokonać aktualnie najlepszy strzelec Bundesligi, Papiss Cisse. Dzięki jego postawie ekipa Mirko Slomki wciąż wyprzedza w ligowej tabeli Bayern Monachium.
2. Michal Kadlec (Bayer Leverkusen – 2.)
Obrońca „Aptekarzy” poderwał swój zespół w walce o tytuł mistrza Niemiec. Strzelona tuż przed przerwą wyrównująca bramka przywróciła wiarę w zwycięstwo całemu klubowi. Sam zawodnik może być zadowolony ze swojego występu, ponieważ zagrał na miarę swoich możliwości.
3. Sebastian Rode (Eintracht Frankfurt – 1.)
Za sprawą strzelonej przez niego bramki doszło do jednej z większych niespodzianek w tej kolejce. Jego bardzo ambitna gra z tak renomowanym przeciwnikiem jak Bayern może być zapowiedzią jego częstszych występów w podstawowej jedenastce.
4. Marcel Schmelzer (Borussia Dortmund – 6.)
Jedyny przedstawiciel lidera Bundesligi w zestawieniu. Marcel zaprezentował w spotkaniu swój równy, a zarazem wysoki poziom. Podstawowy obrońca „BVB” nie zdołał jednak zapobiec kompromitującej porażce z kandydatem do spadku, Borussią M’Gladbach.
5. Arturo Vidal (Bayer Leverkusen – 4.)
Kolejny zawodnik z Leverkusen i kolejny strzelec bramki. To po jego uderzeniu kibice na BayArena mogli odetchnąć z ulgą. Ponadto piłkarz popisał się asystą i pokazał, że jego obecność w tym zespole nie jest przypadkowa, a jego umiejętności są nieprzeciętne.
6. Martin Harnik (VfB Stuttgart – 1.)
Węgierski pomocnik udowadnia w ostatnich spotkaniach, że warto na niego stawiać. W meczu z Hamburgiem popisał się dwoma asystami przy bramkach strzelonych przez Cacau.
7. Jan Schlaudrauff (Hannover 96 – 2.)
Niemiecki zawodnik w ostatniej kolejce popisał się bramką i asystą. Piłkarz nie prezentuje ustabilizowanej formy. Słabsze występy przeplata lepszymi. Na szczęście dla swojej drużyny, we Frankfurcie pokazał swoją lepszą postawę i znacznie przyczynił się do zwycięstwa.
8. Ashkan Dejagah (VfL Wolfsburg – 1.)
Świetna zmiana w meczu z drużyną z Kolonii. Na boisku pojawił się już w pierwszej połowie spotkania, zastępując Cicero Santosa. Na jego bramki kibice musieli poczekać jednak do drugiej połowy. Strzelając dwa gole dla swojego zespołu, przypieczętował zwycięstwo 4:1.
9. Mario Mandżukić (VfL Wolfsburg – 2.)








