Ostatnia kolejka Ekstraklasy, jak każda, miała swoich bohaterów. Kogo tym razem wybraliśmy do jedenastki kolejki?
Marian Kelemen
Słowak po raz kolejny udownodnił, jak klasowym jest bramkarzem. Mimo iż wynik 5:0 może sugerować, że w meczu z Arką nie miał zbyt wiele do roboty, tak naprawdę kilka razy uratował swój zespół przed utratą bramki, szczególnie, kiedy na tablicy świetlnej widniał bezbramkowy remis. Poza tym okazał się skutecznym egzekutorem rzutu karnego.
Michael Bemben

Prawy obrońca Górnika rozegrał poprawne zawody w defensywie. O jego obecności w zestawieniu zadecydowały dwa gole, które strzelił Widzewowi. Najpierw bramką spuentował odważny rajd w pole karne rywala, później pokonał bramkarza mierzonym strzałem z rzutu wolnego.
Tomasz Jodłowiec
Mówiono, że w meczu Wisły z Polonią znaczenie miały jedynie dwie kwestie – pomeczowa feta oraz pożegnanie Macieja Żurawskiego. Celebracja mistrzowskiego tytułu powiodła się zgodnie z planem, z kolei ostatni mecz popularnego „Magica” został nieco popsuty. W rolę niszczyciela wcielił się właśnie Jodłowiec.
Ivan Drurdjević
Profesor w defensywie, skuteczny także pod bramką rywala. W odpowiednim momencie umiał dostawić nogę, dzięki czemu podwyższył wynik spotkania na 2:0.
Luis Henriquez
W obronie nie miał zbyt dużo pracy, dlatego podłączał się do akcji ofensywnych. Robił to skutecznie, czego wynikiem są dwie asysty. Najpierw dokładnie dośrodkował w pole karne, później nie stracił głowy w podbramkowym zamieszaniu i przytomnie odegrał do lepiej ustawionego partnera.
Tomasz Kupisz

Obecny w jedenastce tylko i wyłącznie dzięki ambicji. W spotkanie z Ruchem włożył niesamowitą ilość sił, co przełożyło się na wynik meczu. W pierwszej połowie był jedynym jasnym punktem białostoczan.
Semir Stilić
Prawdopodobnie mecz z Koroną był jego pożegnaniem z Bułgarską. Rozstanie z drużyną było bardzo udane. Przyczynił się do zdobycia dwóch bramek, sam jeden raz wpisał się na listę strzelców.
Robert Jeż
Dysponuje jednym z najlepszych uderzeń w polskiej lidze, o czym przekonaliśmy się po raz kolejny. Najpierw w pięknym stylu zwieńczył akcję całego zespołu, później z dużą gracją pokonał bramkarza z rzutu wolnego.











