Czas najwyższy na zestawienie najlepszej naszym zdaniem jedenastki 29. kolejki Bundesligi. W minionej serii spotkań obyło się bez sensacji. Zwycięstwa zgodnie odnosiła czołówka, tak więc najwięcej piłkarzy w naszej jedenastce wywodzi się właśnie z Borussii Dortmund, Bayernu Monachium, Schalke 04 Gelsenkirchen i VfB Stuttgart.
1. Bernd Leno (Bayer Leverksuen, 1. raz w jedenastce) – w zasadzie nie miał za dużo pracy w spotkaniu przeciwko Hamburgerowi. Kiedy jednak musiał się wykazać, robił to bardzo pewnie. Na uwagę zasługują interwencje po strzałach Dennisa Aogo czy Mladena Petricia.

2. Ammar Jemal (1. FC Köln, 1.) – to był chyba najlepszy mecz tunezyjskiego obrońcy, odkąd występuje w drużynie. W dużym stopniu pomógł zatrzymać Werder Brema. Na dodatek to on strzelił wyrównującego gola, który może mieć istotne znaczenie w kontekście utrzymania w lidze.
3. Roman Hubnik (Hertha Berlin, 1.) – jeśli „Stara Dama” uniknie degradacji, będzie to niewątpliwe duża zasługa Czecha, który w tym sezonie jest jej zbawicielem w obronie. Także w sobotę był pewnym punktem swej ekipy, która w końcu zagrała na zero z tyłu. A jako że było to na boisku w Mönchengladbach, remis należy uznać za sukces.
4. Gotoku Sakai (VfB Stuttgart, 1.) – wkład japońskiego obrońcy w spotkaniu przeciwko Mainz jest trudny do przecenienia. Prawa strona boiska należała do niego. Biegał za dwóch, od linii do linii, także w obronie zagrał solidnie. Swój występ okrasił asystą.
5. Ilkay Gündogan (Borussia Dortmund, 3.) – już trzeci tydzień z rzędu umieszczamy niemieckiego piłkarza w jedenastce kolejki. W starciu z Wolfsburgiem po raz kolejny udowodnił, że doskonale potrafi zarówno kierować defensywą, jak i kreować grę. O Nurim Sahinie już chyba nikt w Dortmundzie nie pamięta.
6. William Kvist (VfB Stuttgart, 2.) – był jednym z kilku bohaterów zespołu z Mercedes Benz Arena. Duński defensywny pomocnik zagrał bardzo pewnie. Oprócz asysty przy pierwszym golu po raz kolejny udowodnił, że klub może na niego liczyć. W końcu wystąpił we wszystkich spotkaniach Stuttgartu w tym sezonie Bundesligi.
7. Jefferson Farfan (Schalke 04 Gelsenkirchen, 2.) – aż dziw bierze, że dopiero po raz drugi w tym sezonie Peruwiańczyk znalazł się w naszym zestawieniu. Tym razem jednak dokonał sporego wyczynu, bo aż trzy asysty w jednym meczu nie zdarzają się za często. Nie byłoby goli dla „Koenigsblauen”, gdyby nie świetna gra skrzydłowego.








