W 25. rundzie spotkań niemieckiej ligi mieliśmy polski mecz. A teraz można powiedzieć, że mam polską jedenastkę tygodnia, ponieważ aż dwóch naszych rodaków załapało się do grona najlepszych. Poza tym mamy sporo debiutantów, bo aż sześciu.
1. Michael Rensing (1. FC Köln – 1. raz w jedenastce kolejki)
Odejście z Bayernu zdecydowanie służy Rensingowi. Bramkarz Kolonii z meczu na mecz gra coraz pewniej, nie ciąży na nim już taka presja jak w Monachium. W ostatnim meczu z Borussią Rensing zagrał kapitalnie, raz po raz broniąc strzały Barriosa i spółki. Dzięki temu goście do końca mieli szansę na remis, a ostatecznie przegrali zaledwie 0:1.
2. Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund – 2.)
Piszczek to pewny punkt defensywy Borussii. W ostatnim spotkaniu był bezbłędny w destrukcji i bardzo aktywny w ofensywie. Polak popisał się kilkoma efektownymi rajdami, które mogły się podobać. Miał nawet szansę na bramkę, ale jego strzał został obroniony. Piszczek to obecnie jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy prawy obrońca Bundesligi.
3. Philipp Wollscheid (1. FC Nürnberg – 1.)
Wollscheid rozegrał kapitalne zawody. Obrońca świetnie kierował defensywą Norymbergi, pozwalając gościom z St. Pauli na oddanie zaledwie jednego strzału przez cały mecz. Dodatkowo Wollscheid otworzył wynik spotkania, zdobywając gola już w 3. minucie. Jeśli Norymberga dalej będzie tak grać, to w przyszłym roku czeka ich przygoda w europejskich pucharach.
4. Stefan Reinartz (Bayer Leverkusen – 2.)
Wolfsburg, mimo braku Grafite i Dżeko, dysponuje silną ofensywą. Tym bardziej wielkie brawa należą się Reinartzowi, który kompletnie zminimalizował zagrożenie ze strony „Wilków”. Dzięki dobrej grze swojego defensora Bayer mógł w spokoju budować akcje podbramkowe. Natomiast z czystego konta cieszył się Adler.
5. Konstantin Rausch (Hannover 96 – 1.)
W meczu z Bayernem Rausch przyćmił zarówno Robbena jak i Ribery’ego. Pomocnik Hannoveru strzelał i asystował, rozgrywając jedno z lepszych spotkań w tym sezonie. Dobra gra, w dużej mierze właśnie Rauscha, zaowocował pokonaniem „Bawarczyków” 3:1. Jak tak dalej pójdzie, to w przyszłym roku na AWD Arena zabrzmi hymn Ligi Mistrzów.
6. Lars Bender (Bayer Leverkusen – 1.)
Bayer rozstrzygnął konfrontację z Wolfsburgiem już w pierwszej połowie, strzelając rywalowi aż trzy gole. Duża w tym zasługa młodziutkiego Bendera, który prezentował się znacznie lepiej od chociażby Diego. Bender bronił, podawał, strzelał, czyli robił to co do niego należało. W dodatku młodzian otworzył wynik spotkania, zdobywając piękną bramkę.
7. Renato Augusto (Bayer Leverkusen – 2.)
Augusto miewa w tym sezonie wzloty i upadki. Gra Bayeru w dużej mierze zależy od niego, a w spotkaniu z Wolfsburgiem pomocnik spisał się naprawdę znakomicie. Augusto zdobył jedną z bramek i mocno przyczynił się do pogromu „Wilków”. Gdyby Brazylijczyk ustabilizował formę, to z pewnością częściej gościłby w naszym rankingu.










