Kolejny weekend z Bundesligą za nami. W tej kolejce wielu piłkarzy pokazało się z bardzo dobrej strony. Redaktorzy wortalu iGol.pl zdecydowali się na następującą jedenastkę.
1. Tobias Sippel (FC Kaiserslautern, 1. raz w jedenastce kolejki) – to się nazywa wejście smoka. Tobias Sippel podczas sobotniego popołudnia stanął po raz pierwszy między słupkami bramki Kaiserslautern i dzięki swoim interwencjom zasłużył na nominację do naszej jedenastki. To właśnie w dużej mierze dzięki swojemu golkiperowi FCK zremisowało bezbramkowo z VFL Wolfsburg. „Wilki” oddały aż 19 strzałów na bramkę przeciwnika, a i tak nie zdołali pokonać Sippela.
2. Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund, 6) – być może miał swój mały wkład przy golu strzelonym przez Mainz, ale przez pozostały czas rozgrywał niesamowite spotkanie. Po jego mocnym dośrodkowaniu po ziemi z prawej strony boiska Shinji Kagawa umieścił piłkę w siatce, zapewniając obecnemu liderowi rozgrywek trzy punkty.
3. Karim Haggui (Hannover 96, 2) – urodzony w Tunezji defensor Hannoveru wlał w serca swoich kibiców ogromną nadzieję na zdobycie punktów w meczu przeciwko Augsburgowi. W 33. minucie meczu potrafił się najlepiej znaleźć w polu karnym przeciwników i po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzałem głową umieścił piłkę w siatce.
4. Michal Kadlec (Bayer Leverkusen, 2) – w meczu uważanym za hit kolejki Bayer Leverkusen wygrał z Bayernem Monachium 2:0. Z bardzo dobrej strony w tym pojedynku zaprezentował się lewy obrońca „Aptekarzy”, Michal Kadlec. Często włączał się w akcje ofensywne, ale nie zapomniał o swoich największych obowiązkach, a więc powstrzymywaniu Thomasa Muellera i spółki. Wywiązał się z zadania na piątkę.
5. Johannes Flum (SC Freiburg, 1) – wydaje się, że największa sensacja minionego weekendu miała miejsce na stadionie Mage Solar Stadion we Freiburgu. To właśnie tam miejscowi wygrali z walczącym o najwyższe cele Schalke 04 Gelsenkirchen. Duży wkład w zdobyciu trzech punktów miał pomocnik, Johannes Flum. To dzięki jego pięknemu, prostopadłemu podaniu Freis otworzył wynik spotkania.
6. Zdravko Kuzmanović (VfB Stuttgart, 2) – HSV w pojedynku przeciwko VfB zostało wręcz zmiecione w pył. Wynik 0:4 w pełni oddaje to, co działo się na boisku. Podczas tego spotkania swoją przydatność po raz kolejny udowodnił Zdravko Kuzmanović. Oprócz dobrej gry Serb dwa razy podchodził do piłki oddalonej o 11 metrów od bramki przeciwników i nie pomylił się ani razu.
7. Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund, 3) – bramka, jaką strzelił Kuba w ostatnim meczu, bez wątpienia może pretendować do gola kolejki. Mocne uderzenie z prawej nogi na długi słupek obok bezradnego Wetklo sprawiło, że dortmundczycy objęli prowadzenie w meczu. Błaszczykowski od bardzo dawna prezentuje fenomenalną formę. Miejmy nadzieję, że będzie podobnie, kiedy do składu powróci Mario Gotze.








