Wyjątkowo 23. kolejka Serie A trwała kilka dni, jednak nie została rozegrana w całości. Dwa spotkania zostały przełożone. Nie zmienia to jednak faktu, że kilku piłkarzy i tak zasłużyło na słowa pochwały.
Bramkarz:
Samir Ujkani – Występujący na co dzień w zespole Novary Calcio golkiper był jednym z mocniejszych punktów swojej drużyny w spotkaniu przeciwko Interowi Mediolan. Urodzony w Resnik 23-latek udanie interweniował między innymi po strzałach Giampaolo Pazziniego czy Dejana Stankovicia.
Obrońcy:

Salvatore Aronica – Środkowy defensor Napoli pokazał się z bardzo dobrej strony w meczu z Chievo. Co prawda rywal nie był z najwyższej półki, ale to jednak nie zmienia faktu, że piłkarz przez całe spotkanie był maksymalnie skoncentrowany. Mimo że po przeciwnej stronie barykady napierali Cyril Thereau oraz Sergio Pellissier, to wychowanek Bagherii wywiązywał się ze swoich zadań bez zarzutów.
Miguel Angel Britos – Partner Aroniki z linii obrony także zaliczył udane spotkanie przeciwko zespołowi z północno-wschodnich Włoch. Piłkarz dobrze opiekował się Paloschim. W związku z tym zawodnik Chievo był praktycznie niewidoczny przez cały mecz i słusznie został zdjęty z murawy w 61. minucie gry.
Cristiano Del Grosso – Lewy obrońca podczas spotkania z Romą miał nogi pełne roboty. Kiedy nie musiał powstrzymywać Boriniego, to w jego sektorze boiska biegał Simplicio. Kiedy nie było Brazylijczyka, nierzadko pod bramkę Sieny zapędzał się Rosi. Z każdym z tych piłkarzy zawodnik „Robur” sobie jednak radził.
Marco Motta – Wypożyczony z Juventusu zawodnik, mimo że rozegrał w tym sezonie swoje pierwsze spotkanie, to jednak zagrał przyzwoicie. Jeśli jego forma będzie rosnąć z meczu na mecz, można przypuszczać, że latem rywalizacja o miejsce w składzie „Starej Damy” będzie niezwykle emocjonująca.
Pomocnicy:
Pablo Barrientos – Sycylijczycy w dużej mierze dzięki dwóm zdobytym golom przez Argentyńczyka zdobyli komplet punktów. Zawodnik rozegrał jedno ze swoich najlepszych spotkań w obecnym sezonie Serie A.
Hernanes – Brazylijczyk ponownie znalazł się w zestawieniu najlepszej jedenastki ligi włoskiej. Tym razem zasłużył na to wyróżnienie dzięki nie tylko zdobytej bramce, ale przede wszystkim bardzo dobre grze w linii pomocy. Zawodnik udzielał się zarówno w przodzie, jak destrukcji.
Marco Rigoni – Zdecydowanie najjaśniejsza postać zespołu z Novary od kilku już tygodni. Beniaminek Serie A z pewnością niebawem zarobi na tym zawodniku. Szkoda tylko, że piłkarz ten tak późno objawił się większości kibiców na Półwyspie Apenińskim.
Napastnicy:
Antonio Di Natale – Dopóki przebywał na murawie, Udinese było drużyną, która prowadziła 1:0 z Milanem. Gdy zszedł z boiska, przewaga zespołu ze Stadio Fiuli szybko stopniała i to „Rossonerri” opuszczali murawę stadionu w lepszych nastrojach.
Maxi Lopez – Argentyńczyk był na boisku w Udine przez mniej więcej 25 minut. Jednak i tak zrobił to, czego wymagał od niego szkoleniowiec. Przede wszystkim napastnik ten zdobył gola, a ponadto popisał się asystą przy trafienia włoskiego Egipcjanina – Stephana El Shaarawiego.
Mauricio Pinilla – Przybył, zobaczył i zwyciężył. Chilijczyk nie przebił się do składu Palermo, więc postanowił szukać szczęścia gdzie indziej. W zimowym okienku trafił do Cagliari na półroczne wypożyczenie. W meczu przeciwko swojemu dotychczasowemu zespołowi zdobył gola i przyczynił się do tego, że Sardyńczycy pokonali Palermo 2:1.
Gole 23. kolejki Serie A