Pierwsza kolejka w 2014 roku za nami. Działo się naprawdę wiele, a kilku piłkarzy pokazało, że zimowa przerwa wyszła im na dobre.
Dusan Kuciak (Legia Warszawa) – Słowak wielokrotnie udowadniał, że jest jednym z najlepszych, jak nie najlepszym, bramkarzy w najwyższej klasie rozgrywkowej na polskiej ziemi. W meczu przeciwko Koronie Kielce zanotował czwarte czyste konto w tym sezonie.

Igor Lewczuk (Zawisza Bydgoszcz) – Przeciwko Cracovii pokazywał wysoką jakość i dobrze wypełniał swoje obowiązki. Jeżeli tak będzie się spisywał, to Ryszard Tarasiewicz będzie miał z niego dużą pociechę.
Iniaki Astiz (Legia Warszawa) – Hiszpan wypełniał dobrze swoją pracę w obronie, a w dodatku wywalczył rzut karny, po którym padł zwycięski gol dla Legii.
Maciej Dąbrowski (Pogoń Szczecin) – Podczas widowiska przeciwko Lechii Szczecin spisywał się nienagannie w defensywie, ale również w ataku, gdzie zdobył bramkę. Jeżeli będzie utrzymywał dyspozycję z sobotniego spotkania, to może być jednym z kluczowych zawodników Dariusza Wdowczyka.
Barry Douglas (Lech Poznań) – Obrońca Lecha Poznań błyszczał na boisku w meczu przeciwko Śląskowi Wrocław i nie ma co ukrywać, że w jakimś stopniu przyczynił się do zainkasowania kompletu punktów przez jego zespół.
Takafumi Akahoshi (Pogoń Szczecin) – Japończyk dokonał rzeczy niewiarygodnej, ponieważ asystował przy trzech golach Pogoni. Klub ze Szczecina nie spisywał się tak dobrze, gdyby nie osoba Takafumiego Akahoshiego.
Marek Zieńczuk (Ruch Chorzów) – Prawdziwy weteran na polskich boiskach. Swoją klasę udowodnił, zapewniając zwycięstwo przeciwko Jagiellonii Białystok.
Dawid Abwo (Zagłębie Lubin) – Nie ma żadnej wątpliwości, że zasłużył w pełni na wyróżnienie, gdyż zdobył dwa gole i przyczynił się do pewnego zwycięstwa nad Górnikiem Zabrze.
Patryk Tuszyński (Lechia Gdańsk) – Mimo że Lechia Gdańsk przegrała, to Patryk Tuszyński sprawił bardzo dobre wrażenie, zdobywając swoje pierwsze dwa gole podczas sobotniego starcia z Pogonią.
Arkadiusz Piech (Zagłębie Lubin) – Jego kolega z drużyny, David Abwo, zdobył dwa gole, natomiast on zaliczył dwie asysty, bez których trudno byłoby odnieść końcowy sukces.
Łukasz Teodorczyk (Lech Poznań) – Wszedł na boisko i pod wpływem piłkarskiej złości zdobył gola przeciwko Śląskowi Wrocław, który zagwarantował trzy punkty poznańskiej drużynie.











