W 22. kolejce Bundesligi mieliśmy okazje oglądać świetne spotkania oraz wiele zaskakujących chwil. Kto wyróżnił się tym razem?
Raphael Schäfer – Piłkarz kolejki
Nie mogło być inaczej – Schäfer był prawdziwym bohaterem meczu FC Nuernberg – Eintracht Brunszwik. Jego drużyna zwyciężyła 2:1, ale wydaje się, że nie byłoby to możliwe, gdyby golkiper ekipy z Norymbergi nie obronił dwóch rzutów karnych w meczu. W historii Raphaela Schäfera jeszcze czegoś takiego nie widzieliśmy. Być może 35-letni niemiecki bramkarz jest niczym wino, im starsze – tym lepsze.
Rafinha
Wrócił stary dobry Rafinha, który dużo biega, świetnie broni i jest pewnym punktem drużyny. Brazylijczyk bardzo dobrze radził sobie w linii ofensywnej i dzielnie pomagał kolegom w strzelaniu goli. Rafinha zaliczył dwie asysty przy pierwszym golu Thomasa Muellera i Mario Mandżukicia.
Robin Knoche
Solidny występ tego zawodnika. Drużyna Wolfsburga świetnie sobie poradziła z ekipą Bayeru Leverkusen, która bądź co bądź jest na drugim miejscu w tabeli Bundesligi. Knoche rozegrał bardzo przyzwoity mecz i to również dzięki niemu drużyna z Leverkusen nie zdołała poradzić sobie z defensywą Wolfsburga.
Slobodan Rajković
Ten zawodnik to jeden z ojców sukcesu Hamburgera SV, który sensacyjnie pokonał Borussie Dortmund i to 3:0! Świetnie zorganizowana obrona to m.in. zasługa Rajkovica. Nie poradzili sobie z linią defensywną Hamburgera ani Lewandowski, ani Mkhitaryan, ani również Reus, który miał być asem w rękawie Juergena Kloppa, wchodzącym w przerwie.
Lewan Kobiaschvili
Hertha Berlin, która jest beniaminkiem Bundesligi gra ostatnio w kratkę, jednak w meczu 22. kolejki piłkarze ze stolicy Niemiec zdołali pokonać VfB Stuttgart 2:1. Wynik otworzył już w 5. minucie właśnie Kobiaschvili, który rozegrał dobre spotkanie, w pełnym wymiarze czasowym.
Bastian Schweinsteiger
Drugi mecz tego piłkarza po kontuzji i pierwszy w podstawowym składzie Bayernu, a po Bastianie ani śladu, że miał sporą przerwę od gry. W meczu z Hannoverem, gdzie „Bawarczycy” znów urządzili sobie pokaz siły, a Schweinsteiger zanotował asystę przy golu Thiago. Powraca bardzo ważne ogniwo Bayernu.
Luiz Gustavo
Ten zawodnik ma niemal obowiązek tchnąć w drużynę ducha zwycięstwa. Po golu wyrównującym Sideya Sama ekipa z Wolfsburga miała prawo być nieco rozregulowana, jednak Luiz Gustavo dał swoim sygnał do walki o zwycięstwo.
Hakan Calhanoglu
Ten piłkarz to przede wszystkim zdobywca pięknego trafienia. Sam gol był już trzecim dla Hamburgera SV, dlatego największej wagi nie miał, jednak urodę miał iście kosmiczną. Pomijając jednak to bajeczne trafienie, Calhanoglu w całym meczu świetnie sobie radził i zanosi się na to, że to diament, który może przynieść dużo dobrego Hamburgerowi.








