W minionej kolejce ligi niemieckiej padło mnóstwo bramek. Zachwycali przede wszystkim gracze ofensywni, znalazło się też kilku nieźle spisujących się obrońców. Jedenastkę kolejny raz zdominowali piłkarze Bayernu Monachium i Bayeru Leverkusen, jednak nie obyło się bez nowicjuszy.
1. Andre Lenz (VfL Wolfsburg – 1. raz w jedenastce kolejki)
Jako jeden z nielicznych bramkarzy w tej kolejce, Lenz spisywał się świetnie przez cały mecz, tylko dzięki jego paradom Wolfsburg tak długo prowadził. Przy wyrównującym golu Trochowskiego mógł jedynie przyglądać się dziwnej rotacji piłki.
2. Sami Hyypiä (Bayer Leverkusen – 6.)
Jego gra w Leverkusen ostatnio nie tylko służy stabilizacji defensywy, ale staje się także częścią ofensywnych poczynań „Aptekarzy“. W tej kolejce Hyypiä znowu zdobył gola, poza tym wygrywał większość starć z przeciwnikami i prezentował się niezwykle pewnie.
3. Daniel van Buyten (Bayern Monachium – 7.)
Po odejściu Lucio van Buyten stał się podstawowym zawodnikiem Bayernu, co przyniosło wspaniałe efekty. Obrońca zdobył w tym sezonie już pięć goli, poza tym świetnie spisuje się na swojej podstawowej pozycji, będąc pewnym punktem defensywy „Bawarczyków”.
4. Philipp Lahm (Bayern Monachium – 4.)
Lahm zaliczył piątą asystę w tym sezonie, jak zwykle świetnie spisywał się w ofensywie, w obronie miał niewiele do roboty. Kolejny bardzo dobry występ reprezentanta Niemiec.
5. Zdravko Kuzmanović (VfB Stuttgart – 1.)
Zmiennik idealny – wejście Kuzmanovicia zdecydowanie ożywiło ospałą pomoc VfB, a jego bramka z rzutu wolnego dodała kolegom z drużyny skrzydeł, co pozwoliło ostatecznie pokonać Borussię Dortmund.
6. Arturo Vidal (Bayer Leverkusen – 1.)
Vidal zaliczył niezły występ. Grał pewnie zarówno w defensywie, jak i w ataku. Zabrakło mu trochę szczęścia w wykończeniu akcji – jego starania najczęściej niweczyli obrońcy przeciwnej drużyny.
7. Toni Kroos (Bayer Leverkusen – 7.)
Wypożyczonego z Bayernu Monachium pomocnika można śmiało ogłosić największą gwiazdą swojej obecnej drużyny. Kroos bryluje w każdym meczu, zadziwia świetną techniką, genialnymi podaniami i pięknymi bramkami. Tym razem ma na swoim koncie „jedynie” asystę przy golu Hyypii.
8. Arjen Robben (Bayern Monachium – 4.)
Decyzja o sprowadzeniu Robbena do Niemiec z każdym kolejnym meczem Bayernu wydaje się coraz bardziej słuszna. Holender i tym razem spisał się świetnie, jest motorem napędowym w ataku „Bawarczyków”, a jego gole bezpośrednio z rzutów wolnych stają się w Monachium codziennością.
9. Piotr Trochowski (Hamburger SV – 1.)
Trochowski wszedł na boisko kwadrans przed końcem meczu, aby pomóc swojej drużynie wywalczyć co najmniej remis. Początek udał mu się nie najlepiej, swoją klasę udowodnił jednak kilkanaście sekund przed ostatnim gwizdkiem, nadając piłce dziwną rotację i zamieniając właśnie rzut wolny na bramkę.








