Za nami 19. kolejka zmagań w niemieckiej Bundeslidze. Prezentujemy Wam jedenastkę kolejki, którą zdominowali piłkarze Bayernu Monachium.
Ralf Fährmann (Schalke 04 Gelsenkirchen)
Debaty nad tym, kto powinien zostać bramkarzem tej kolejki trwały dość długo i mimo odmiennych zdań postanowiliśmy postawić na golkipera Schalke Gelsenkirchen. Przed sezonem wydawało się, że 25-latek może szukać sobie nowego pracodawcy. Na Veltins Arena chciano ściągnąć Łukasza Fabiańskiego, który miał zastąpić Timo Hildebranda. Jednak urodzony w Chemnitz bramkarz radzi sobie między słupkami bardzo dobrze i wyrasta na solidny punkt „Niebieskich”.
Niklas Süle (Hoffenheim)
Obrońca „Wieśniaków” w meczu z Hamburgiem spisał się naprawdę przyzwoicie. Warto jednak zapytać, kto przeciwko HSV nie gra lepiej? Młody defensor swoje trzynaste w tym sezonie spotkanie, zwieńczył jeszcze bramką, znacząco przyczyniając się do ostatecznego sukcesu gospodarzy.
David Alaba (Bayern Monachium)
Obecność jakiegoś piłkarza Bayernu Monachium w naszym zestawieniu jest już normą, ale co możemy poradzić, gdy „Bawarczycy” grają tak efektownie i, co ważne, efektywnie? W spotkaniu kończącym tę kolejkę Eintracht został rozgromiony 5:0. Wynik pokazuje, że defensywa nudziła się przez całe spotkanie. Tak z pewnością nie było. Alaba i spółka kilkakrotnie musieli zażegnać niebezpieczeństwo nadlatujące ze strony „Orłów”. Robili to koncertowo!
Felipe Santana (Schalke 04 Gelsenkirchen)
Brazylijczyk trafił do Schalke z Borussii Dortmund i wiele wskazywało na to, że to będzie początek końca jego świetnie zapowiadającej się kariery. Kontuzja, po niej brak występów w wyjściowym składzie. Czy to był już koniec kariery 27-letniego gracza? Nic bardziej mylnego! Piłkarz „Die Konigsblauen” wrócił do łask Jensa Kellera, a w ostatnim spotkaniu nie tylko bronił, ale też i atakował. Tym samym zdobył pierwszą w tym sezonie bramkę.
Thiago (Bayern Monachium)
Patrząc na znakomitą grę „Gwiazd Południa” nie można zapomnieć o tytanicznej pracy Thiago. Pupil Pepa Guardioli jeszcze za czasów gry w Barcelonie dość wolno wdrażał się w system gry ekipy ze stolicy Bawarii. Wielu ekspertów uważało też, że nie uda mu się wejść na stałe do wyjściowego składu mistrza kraju. Szkoleniowiec stawia na niego dość regularnie i teraz czerpie z tego zyski. Alcantara do spółki z Lahmem znalazł się na pozycji defensywnego pomocnika, jednak często ruszał z akcjami pod bramkę przeciwnika, za co m.in. od „Kickera” otrzymał ocenę 1,5.
Mario Götze (Bayern Monachium)
Kolejny z „Bawarczyków” w naszym cotygodniowym zestawieniu. Mario w pierwszym sezonie pod wodzą Josepa Guardioli radzi sobie powyżej oczekiwań. Wystawiany na „fałszywej dziewiątce” radzi sobie znakomicie, zgarniając świetne noty. W niedzielę dość niespodziewanie zagrał jednak w pomocy. I tutaj nie zawiódł trenera, zaliczając asystę przy trafieniu Arjena Robbena. Również samemu wpisał się na listę strzelców już w dwunastej minucie. Za znakomity występ przeciwko podopiecznym Armina Veha, Mario Götze otrzymuje nagrodę








